Na leczenie chorych kotów.
Na leczenie chorych kotów.
Description
Witamy wszystkich.
Niestety nastała dla nas chwila kiedy fundusze na leczenie kotów nam się prawie wyczerpały i musimy szukać pomocy. Nasze koty znajdy mają wiele problemów zdrowotnych które wymagają dużych nakładów finansowych:
Guzik (zdjęcie 1) - znaleźliśmy go porzuconego na stacji paliw w Radomiu jadąc na święta Bożego Narodzenia kilka lat temu, na przełomie 2020 i 2021 zdiagnozowana została u niego niewydolność nerek, aktualnie musi codziennie przyjmować leki, dostaje również kroplówki kilka razy w tygodniu. Musi przyjmować również ciężko dostępny Azodyl.
Kacper (zdjęcie 2, ten rudy) - został przez nas uratowany przed wyrzuceniem na bruk przez kogoś kto wziął go ze schroniska ale musiał wyjechać i chciał się go pozbyć. Jednocześnie z Guzikiem została u niego stwierdzona niewydolność nerek i musi przyjmować podobny zestaw leków.
Domino (zdjęcie 2, ten czarno biały) - jest z nami najdłużej - prawie 10 lat, ma zdiagnozowaną przewlekłą niewydolność trzustki, liczymy, że uda ją się z czasem wyleczyć.
Łapka (zdjęcie 3) - znaleźliśmy ją z niesprawną łapką, nie ma w niej czucia, próby rehabilitacji niestety nic nie dały i łapka pozostała u Łapki niefunkcjonalna, na ten moment nie mamy już opcji na inne leczenie.
Bucek (zdjęcie 4) - jedyny z naszych kotów który na ten moment nie wymaga leczenia.
Mona Lisa (zdjęcie 5) - kotka posiada zdiagnozowaną astmę, musi być codziennie inhalowana (zmodyfikowaliśmy specjalnie dla niej typowy inhalator z własnego pomysłu, gdyż takowe nie są dostępne dla kotów w akceptowalnej cenie). Co jakiś czas wymaga również pilnej interwencji z podawaniem antybiotyków na oskrzela. W ostatnim roku została u niej również stwierdzona niewydolność wątroby, co na szczęście udało nam się podleczyć.
Kwota którą chcielibyśmy zebrać powinna wystarczyć na bieżące leczenie wszystkich kotów przez rok, może nawet przez chwilę dłużej o ile nie pojawią się niespodziewane problemy.
Dziękujemy wszystkim którzy postanowią pomóc.