id: hvpr4x

Ocalony przed rzeźnią. Teraz walczy o każdy krok bez bólu.

Ocalony przed rzeźnią. Teraz walczy o każdy krok bez bólu.

Description

Oskar całe życie pracował dla ludzi. Dziś potrzebuje, żeby ludzie zawalczyli o niego.


Oskar ma 16 lat.

Kiedy był jeszcze młodym źrebakiem, trafił do szkółki jeździeckiej pod Bydgoszczą. Szybko okazało się, że jest wyjątkowym koniem – spokojnym, cierpliwym i niezwykle łagodnym.


W czasie wakacji pracował niemal bez przerwy. Dźwigał dzieci, uczył je odwagi i zaufania. Przez wiele lat był wiernym towarzyszem człowieka.

i30eIVIdayIhbVeL.jpg


Aż pewnego dnia jego organizm powiedział: dość.


Po wysiłku coraz trudniej oddychał. Męczył go uporczywy kaszel. Weterynarz zdiagnozował COPD – przewlekłą chorobę płuc. To schorzenie nie przekreśla życia konia, ale oznacza, że nie może już ciężko pracować.


Dla właściciela oznaczało jednak coś zupełnie innego.


Koń, który nie zarabia, przestał być potrzebny.


Nie chciał wydawać pieniędzy na leczenie. Postanowił sprzedać Oskara handlarzowi zwierzętami rzeźnymi. Tak miała zakończyć się historia konia, który przez lata wiernie służył ludziom.


Bo dla wielu koni emerytura nie istnieje.

Jest tylko droga do rzeźni...


Nie mogliśmy na to pozwolić!


Udało nam się odkupić Oskara i uratować go przed śmiercią.


Dziś Oskar jest bezpieczny.


npnoztcRoaqP37vk.jpgAle bezpieczeństwo nie oznacza końca cierpienia...

Ma usuniętą gałkę oczną, cierpi na zaburzenia przyswajania pokarmu i niezborność zadu. Ostatnio doszło kolejne nieszczęście – klinika zdiagnozowała, że Oskar zerwał mięsień strzałkowy trzeci. Teraz czeka go długotrwała rehabilitacja.

BIm3FqVhVtWOR7i4.jpg

Każdy dzień to walka o to, by mógł żyć bez bólu.


Regularnie odwiedza go fizjoterapeuta. Korzysta z terapii laserowej, magnetycznej i ultradźwiękowej. Potrzebuje masaży, kinesiotapingu oraz specjalistycznych zabiegów wspomagających.

pBMHbeXHLOO9pBJ4.jpgStosujemy chłodzące glinki, które chronią przeciążone nogi przed obrzękami, oraz glinki rozgrzewające, które odciążają zdrową stronę ciała i pomagają zapobiegać kolejnym urazom.

5upAAoFlyeY59XRx.jpg

Przed nami następne wizyty fizjoterapeuty.

Aby rehabilitacja miała szansę przynieść efekty, Oskar powinien odbywać zabiegi w krótkim odstępstwie czasu. W grę wchodzi co najmniej kilkanaście takich wizyt, a potem kolejne regularne. Czeka go również kontrolne badanie USG.


To wszystko kosztuje.

Bardzo dużo.

uiDvVqqqSR6QGqgG.png

Oskar nigdy nie trafi do adopcji. Ze względu na swój stan zdrowia zostanie z nami już na zawsze. I zrobimy wszystko, aby jego emerytura była spokojna, bezpieczna i – przede wszystkim – wolna od bólu.


Nie jest jednak jedynym koniem, który potrzebuje pomocy.

Pod opieką naszej Fundacji żyją dziesiątki koni uratowanych przed rzeźnią, znęcaniem się i wieloletnimi zaniedbaniami. Wiele z nich wymaga specjalistycznego leczenia, rehabilitacji, kosztownych badań i codziennych leków.


Koszty są ogromne.

Przekraczają nasze możliwości... 😥


Dlatego dziś prosimy Was o pomoc.

Każda wpłata to kolejny zabieg fizjoterapii, kolejne opakowanie leczniczych glinek, badania, leki i szansa na życie bez cierpienia.


To dzięki ludziom o dobrych sercach możemy ratować konie takie jak Oskar!


To dzięki Wam możemy powiedzieć kolejnemu "Oskarowi": już jesteś bezpieczny.


Jeśli możecie – prosimy, wesprzyjcie naszą zbiórkę.

Pomóżcie nam zapewnić Oskarowi dalszą rehabilitację i leczenie. Pomóżcie nam opiekować się wszystkimi końmi, które już uratowaliśmy... i tymi, które dopiero czekają na swoją szansę.


Każdy koń ma prawo do życia bez cierpienia.


DZIĘKUJEMY, ŻE JESTEŚCIE Z NAMI! 💚

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using