id: hyr2zv

Na laseroterapię Pimpuliny

Na laseroterapię Pimpuliny

 
Wiktoria Garczarek

Description

4WoOittMICNpcfl9.jpgDziś byliśmy na pierwszym zabiegu laseroterapii. Okazało się że przy płatności za wszystkie zabiegi od razu ostatni jest gratis, dzięki waszemu wsparciu mogłam zapłacić od razu, jeszcze raz dziękuję ❤️

BAfqaOb1HvYdHNUo.jpg


Od poniedziałku 8.12 rozpoczynamy zabiegi laseroterapii i wtedy dokonamy płatności i wstawię paragon. Dziękuję, bo dzięki wam jest to możliwe ,❤️



Bardzo DZIĘKUJĘ wszystkim za wpłaty, cel zrzutki został osiągnięty 🥹 We wtorek 2.12 mamy terapię manualną oraz ustalimy terminy laseroterapii. Wszystkie dokumenty oraz paragony wstawię po wizycie ❤️


Zbieramy środki na pokrycie kosztów laseroterapii oraz wizyty kontrolnej oczka z badaniem krwi 🙏

2RFhUPVQCzwN0Vm8.jpg


Ale od początku, w małym skrócie...


Pimpulina to 8 letnia króliczka, której zdrowie niestety nie oszczędza.

Jest królikiem stomatologicznym, bez siekaczy i większości zębów - pozostało jej ich już 12. Kilka razy mierzyliśmy się z ropniami przy zębach albo w policzku, w tym roku miała kokcydiozę wątrobową, której jedynym widocznym objawem był drastyczny spadek masy ciała aż do niemal 700g, gdzie normalna jej waga wynosi między 1200-1400g. Niestety przez problemy zdrowotne walczymy o każdy gram wagi. Ostatnimi miesiącami zmagaliśmy się z ropniem powieki i wrzodem rogówki. Oczko wygląda już na szczęście dobrze, blizna na nim z czasem lekko zaniknie. Musimy w najbliższym czasie odbyć ostatnią kontrolę oczka i zbadać krew.

Zdjęcie oczka na początku i teraz:

rRkFCoVVv9l3mQow.jpg

19OSPtOBWYIuA7Px.jpgNajbardziej uciążliwymi problemami zdrowotnymi u niej w ostatnim czasie jednak są problemy z układem ruchu.

Jesteśmy z Poznania, (piszę to, ponieważ wypisy fizjoterapeuty są z Poznania, gdzie podjęliśmy fizjoterapię, a do Bytomia uczęszczamy z poważniejszymi sprawami zdrowotnymi, stąd dwa adresy w wypisach) niestety tu na miejscu nie byliśmy w stanie znaleźć przyczyny zasikiwania się, spadku masy ciała i problemów z poruszaniem.

Z początkiem zeszłego roku z polecenia wyruszyliśmy do Przychodnia weterynaryjna Synergia w Bytomiu gdzie w końcu po ponad pół roku szukania diagnozy usłyszeliśmy ją ze smutkiem.

Pimpulina ma wyraźne zaniki masy mięśniowej, nadwichnięcie kręgu, zrośnięte kręgi ogonowe i zwyrodnienia kręgosłupa. Później doszły problemy z lewą łapką - podwójne skręcenia kolana, prawdopodobnie dyskopatia, Pimpulina wciąż odciąża lewą stronę ciała co nawet widać już po kształcie łapy. Poniżej opis RTG z pierwszej wizyty 16.01.2024

llkidpVk9zWvNB6z.jpg

Niżej opis RTG po skręceniach kolana 19.07.2024

wDAlCsWBNDNJdWax.jpg

Jest dożywotnio na lekach przeciwbólowych, suplementach wspierających stawy i nerki, lekach przeciwzapalnych i na niedoczynność tarczycy. Po drodze jeszcze ciągle antybiotyki albo sterydy, z powodu ropni czy innych niefajnych rzeczy które ją spotykają.

Na szczęście będąc pod fachową opieką weterynaryjną udało nam się ją wyprowadzić na prostą, a mimo przeciwności losu po drodze Pimpulina ma w sobie ogromną wolę walki co widać zawsze nawet w najgorszych momentach 🥺


Już dłuższy czas temu na fizjoterapii  poza terapią manualną zasugerowano nam laseroterapię, która bardzo może jej pomóc i ulżyć w bólu. Ostatnio widzę, że boli ją bardziej bo znów dużo posikuje, pije więcej wody, jest mniej aktywna...

Niestety, przez ciągłe niespodzianki zdrowotne (ropnie, kokcydioza, ekstrakcje zębów) nie byliśmy w stanie się podjąć zabiegów.

Teraz, gdy wreszcie dostaliśmy zielone światło od lekarzy i fizjoterapeuty, skończyły mi się środki do ich pokrycia. Życie pokazało rogi i przez ogromne wydatki na moje leczenie, ubezpieczenie samochodu w tysiącach i kilku innych nieplanowanych wydatkach, które zbiegły mi się w jednym czasie nie jestem w stanie pokryć kosztów laseroterapii i wyżej wspomnianych rzeczy które muszę zakupić, bo skończyły się akurat w najgorszym możliwym czasie. Zawsze mam oszczędności na czarną godzinę, normalnie taki wydatek na króliki nie byłby dla mnie problemem, ale teraz musiałam je pilnie wykorzystać  i niestety, okazało się, że skarbonka ma dno...


Laseroterapia to koszt 50zł, zabiegów musimy odbyć 10, a więc 10x 50zł = 500zł

Wizyta kontrolna z badaniem krwi = szacunkowo +/- 200zł

Zakładam cel zrzutki na 700zł, aby pokryć koszty powyżej, lub chociaż ich część co bardzo nam pomoże.


Bardzo proszę o wsparcie, chcę, aby Pimpulina żyła bez bólu kiedy w końcu ma na to okazję, a ja nie jestem w stanie tymczasowo zapłacić za zabiegi 😞

Z góry dziękuję wszystkim za pomoc, dobre słowo oraz wpłaty🙏


Wszystko będę dokumentować na tej zrzutce, a jeśli ktoś chciałby zajrzeć w całą historię leczenia Pimpuliny- nie

mam nic do ukrycia.


Dziękuję bardzo w imieniu swoim, Pimpuliny i reszty uszaków.

Wiktoria

ZXpZ4BGb0Ug8DZCI.jpg

Comments 2

 
2500 characters
  •  
    User unregistered

    Dużo zdrówka dla Pimpuliny!

    hidden
  •  
    User unregistered

    Dużo siły Pimpka 🩷

    PLN 50
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using