id: j336zg

Na zakup kontenera sanitarnego dla bezdomnych

Na zakup kontenera sanitarnego dla bezdomnych

Description

Drogi Teamie, Szanowne Krokodyle,


z dużą dozą nieśmiałości publikujemy tę prośbę, ponieważ do tej pory w takich tematach zwracał się do Was Łukasz, a później dzięki Wam działy się cuda - mniejsze, większe, ale zawsze wywołujące wzruszenie. 


Wierzymy, że zajęliście już wygodnie miejsca na statku Team Litewka i wspólnie popłyniemy dziś, by dokończyć jeden temat, który rozpoczął nasz kapitan. 

Pod koniec ubiegłego roku, kiedy spacerował po swojej ulubionej Pogorii w Dąbrowie Górniczej dostrzegł autokary wycieczkowe, w których mieszkają bezdomni. Jak to On - spontanicznie podszedł i zapukał do drzwi. 


Otworzyli ludzie, w oczach których dało się zobaczyć ból, cierpienie oraz poczucie niesprawiedliwości - jak to sam określił „Ludzie udają, że ich nie widzą, mają ich za nierobów i pijaków, nie zasłużyli na to. Musimy im pomóc!” 

To nie jest historia o bezdomności. To historia o ludziach, którzy każdego dnia podejmują walkę o nowe życie. Pan Tomasz założył Fundację „Bezdomni dla bezdomnych”, by wspierać i dodawać innym otuchy. Sam wyszedł z nałogu, przez który stracił wiele. 


W autobusie mieszka obecnie dziesięć osób. Każda z nich ma za sobą inną historię, ból i trudne doświadczenia. Łączy ich jedno – zdecydowali się podjąć leczenie uzależnienia od alkoholu. To właśnie dlatego mogą tam przebywać. Dostają schronienie oraz poczucie, że nie są samotni. To miejsce jest domem tylko dla tych, którzy chcą walczyć o siebie, uczestniczą w terapii i konsekwentnie pracują nad powrotem do normalnego życia.


Nie proszą o luksusy. Potrzebują czegoś, co dla większości z nas jest codziennością – dostępu do wody i możliwości wzięcia prysznica.

Latem radzą sobie, jak potrafią. Wieszają butelki z wodą na gałęziach drzew, tworząc prowizoryczne prysznice. Czasem myją się w jeziorze, ale przecież nie da się tam normalnie zadbać o higienę. Zimą jest jeszcze trudniej – mają możliwość umycia się tylko raz w tygodniu w miejskiej łaźni.


A przecież czystość to nie tylko komfort. To godność. To poczucie, że można spojrzeć drugiemu człowiekowi w oczy bez wstydu. To szansa, by nikt nie ocenił ich przez pryzmat stereotypów.


Po jednym ze spotkań Łukasz powiedział, że trzeba to zmienić. Marzył o kontenerze sanitarnym, który da mieszkańcom autobusu dostęp do prysznica i bieżącej wody. Dziś tej misji nie może już dokończyć, ale wierzymy, że gdzieś z góry kibicuje nam i sprawdza, na co stać jego ukochane Krokodyle oraz czy pamiętaliśmy, że planował tego dokonać właśnie w kwietniu.


Każda wpłata przybliża nas do zakupu kontenera sanitarnego. Każda złotówka daje tym ludziom nie tylko możliwość zadbania o higienę, ale przede wszystkim przywraca poczucie godności i wsparcie w ich drodze do trzeźwego życia.


Dlatego atak! Otwórzcie swoje zielone serca i zróbmy to!

Comments 28

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    #TeamLitewka♥️🐊

    PLN 20
  •  
    Aga

    Wytrwałości Panowie🫶Całym sercem jestem z Wami.

    PLN 10
  •  
    User unregistered

    No to lecimy

    PLN 50
  •  
    Jola

    Bo Łukasz by tego chciał...♥️

    hidden
  •  
    Jan Terlecki

    Szef daleko, ale fabryka działa ❤️
    #teamlitewka !

    PLN 1,000
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using