Uratuj się od toksyka
Uratuj się od toksyka
Description
Wraz z historycznym lotem Polaka w kosmos wpadłam na pomysł, jaki jest małym krokiem dla człowieka, a wielkim dla ludzkości, dzięki jakiemu wspieramy mentalnie wszystkie osoby uwiązane w toksyczne relacje, dajemy sobie choć trochę ulgi tkwiąc w takich relacjach oraz chronimy planetę przed prawdziwymi truciznami.
🚀 ONE WAY TICKET DLA TOKSYKA – DORZUĆ SIĘ, URATUJ PLANETĘ! 🌍💥
Masz w życiu TOKSYKA? Kogoś kto:
– wie wszystko najlepiej,
– manipuluje, gra ofiarę, robi z Ciebie wariata,
– zaraża negatywem szybciej niż wirus, a mimo to zawsze wraca, jak bumerang?
To może być np. Twój narcystyczny ex/Twoja narcystyczna ex, toksyczna teściowa, szef, który bawi się w mobbingującego coacha, a nawet toksyczne instytucje, które bezprawnie zatruwają krew porządnego obywatela...
Dosyć tego! Wysyłamy ich wszystkich w kosmos i to bez biletu powrotnego!!!
Symbolicznie. Dla ulgi. I… dla dobra planety 🌱
💸 Jak to działa?
To nie żart. Toksyna takich ludzi i instytucji potrafi konkretnie odbić się na życiu każdego, kto ma z nimi do czynienia. Wpłacając dowolną kwotę, fundujesz bilet w jedną stronę dla swojego TOKSYKA – sam/-a zdecyduj ile osób wsadzasz do swojej rakiety, ale pamiętaj, że każda złotówka = większy zasięg lotu. 🚀
Czujesz ulgę, robisz coś dobrego i masz z tego niezły ubaw.
🌱 Ale serio – na co idą pieniądze?
Cały dochód z tej zrzutki trafi do organizacji/fundacji zajmującej się ochroną środowiska. Jakiej? To Wy zadecydujecie pod koniec zrzutki (w tym celu obserwujcie kanał na insta: https://www.instagram.com/dominika.rosa.mediacje/
Nasza planeta ma dość toksyn, my również mamy ich dość w naszym życiu.
I tych chemicznych, i tych emocjonalnych.
Zrób to dla siebie.
Zrób to dla innych.
Zrób to dla Ziemi. 💚
To nie żart.
Wpłacając dowolną kwotę, fundujesz bilet w jedną stronę dla swojego TOKSYKA – exa, teściowej, fałszywej przyjaciółki, dorosłego dziecka z syndromem roszczeniowym, czy innego emocjonalnego pasożyta.
Każda złotówka = większy zasięg lotu. 🚀
Czujesz ulgę, robisz coś dobrego i masz z tego niezły ubaw.
🌱 Ale serio – na co idą pieniądze?
Cały dochód z tej zrzutki trafi do organizacji/fundacji zajmującej się ochroną środowiska. Bo planeta, jak Ty, ma dość toksyn. I tych chemicznych, i tych emocjonalnych.
Zrób to dla siebie.
Zrób to dla innych.
Zrób to dla Ziemi. 💚
✨ Bonus dla odważnych:
Po wpłacie możesz (anonimowo) napisać, kogo symbolicznie wysyłasz w kosmos lub zaproponować darczyńcę całej zrzutki (pamiętaj, profil darczyńcy to ochrona planety).
🚀 Gotowy/a na odlot?💥 Kliknij „Wpłać”
🧹 Wyrzuć toksyka z głowy
🌍 I pomóż chronić planetę przed prawdziwymi truciznami
Im wyższa wpłata – tym dalszy lot (Podobno przy 100 zł toksyk nie wraca nawet w snach 😎)
Dziękuję za wszystkie wpłaty w imieniu swoim, osób uwięzionych w toksyczne relacje oraz naszej pięknej planety!
Dominika
-----------
Kilka słów ode mnie
Nazywam się Dominika.
Jestem mediatorką rodzinną, mediatorką sądową oraz opiekunką rozwodową. Na co dzień mieszkam w Gdańsku, ale pracuję z osobami z całej Polski – również online. Towarzyszę im w najtrudniejszych momentach: wtedy, gdy chcą zakończyć relację, która boli. Pomagam im zrobić to z godnością, spokojem i z myślą o lepszym jutrze. Równolegle jestem fotografem, głównie kobiet - organizuję cykliczne sesje zdjęciowe dla kobiet właśnie z kreowaniem wizerunku, gdzie prostymi działaniami wydobywamy piękno z każdej uczestniczki.
Znam dobrze ten uwiązania w toksyczną relację - sama przez to przeszłam.
Moja droga nie była prosta – utknęłam w wieloletnich procesach, szukając sprawiedliwości i ulgi. To doświadczenie nauczyło mnie, że choć sąd jest często koniecznym etapem, nie zawsze jest miejscem, gdzie można odzyskać spokój.
Dlatego dziś – jako doświadczona mediatorka – pokazuję innym alternatywną drogę. Drogę opartą na dialogu, empatii i skutecznych rozwiązaniach. Tam, gdzie to możliwe, wspieram ludzi w wyjściu z trudnej relacji bez długich batalii, bez przeciągania konfliktu – po prostu z myślą o tym, by żyć dalej. Lżej.
Wiem, jak to jest być uwikłanym w toksyczną relację. Wiem, jak trudno się z niej wydostać.
Ale też wiem, że można – z odpowiednim wsparciem.
Ta zrzutka to symbol.Symboliczne „do widzenia” dla tych, którzy zatruwają nam życie. Ale też sygnał: nie jesteś sam/a. Jeśli potrzebujesz – jestem tu dla Ciebie.
/Dominika
[więcej o mnie na www.dominikarosa.pl oraz na www.metamorfozytrojmiasto.pl]