Description
Cześć wszystkim,
Zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc dla naszego Taty i dziadka – Mariusza Borowca.
Przez całe swoje życie Tata był człowiekiem niewyczerpanej energii, pasji i wielkiego serca. Wielu z Was może kojarzyć jego twórczość z wielkiego ekranu – Tata to wieloletni rekwizytor filmowy, prawdziwy mistrz w tworzeniu rekwizytów specjalnych do produkcji filmowych i telewizyjnych. Na planach filmowych potrafił stworzyć rzecz niemożliwą w parę chwil. Zawsze angażował się w niezliczone przedsięwzięcia i był pierwszym, który wyciągał pomocną dłoń do innych. Nigdy nikomu nie odmówił pomocy – dziś to on znajduje się w sytuacji, w której tej pomocy bardzo potrzebuje.
Wielu zna Tatę również z jego głębokiego zaangażowania wspólnotowego. Od wielu lat kroczy drogą Drogi Neokatechumenalnej w parafii św. Feliksa z Kantalicjo w Warszawie. Poświęcał temu wiele czasu, serca i energii, współorganizując liczne wydarzenia, wyjazdy i spotkania wspólnotowe, służąc innym w wierze i codziennym życiu.
Ostatnie lata przyniosły naszej rodzinie wyjątkowo ciężkie próby. Dwa lata temu, po krótkiej, ale niezwykle intensywnej walce z chorobą, zmarła nasza Mama, a żona Mariusza. Był to dla niego i dla nas ogromny cios.
Niestety, niedługo potem pojawiło się kolejne wyzwanie. Wyrównana walka z wieloletnią chorobą – cukrzycą – doprowadziła do najtrudniejszego momentu. W wyniku powikłań konieczna była amputacja nogi pod kolanem.
Dla człowieka tak aktywnego, którego praca i posługa wymagały ciągłego ruchu, obecności na planach i sprawności fizycznej, utrata nogi jest ciosem nie tylko zdrowotnym, ale i zawodowym. Nagle z dnia na dzień Tata utracił możliwość pracy i samodzielnego zarobkowania.
Naszym celem jest zebranie kwoty, która pozwoli Mariuszowi wrócić do sprawności, odzyskać niezależność i godnie przejść przez proces leczenia oraz adaptacji do nowej rzeczywistości.
- Nowoczesną protezę nogi, która umożliwi mu samodzielne poruszanie się i powrót do aktywności.
- Intensywną rehabilitację i fizjoterapię pod opieką doświadczonych specjalistów.
- Dostosowanie mieszkania do nowych potrzeb oraz usunięcie barier architektonicznych.
- Zakup niezbędnych leków i środków medycznych.
- Bieżące zobowiązania miesięczne w okresie, w którym Tata nie ma możliwości wykonywania pracy zawodowej.
- Wpłacając dowolną kwotę – każda złotówka ma ogromne znaczenie i przybliża Mariusza do zrobienia pierwszego kroku na nowej protezie.
- Udostępniając tę zbiórkę – podaj apel dalej na Facebooku, Instagramie czy w wiadomościach do znajomych (szczególnie w środowisku filmowym, artystycznym oraz we wspólnotach parafialnych).
Każde wsparcie, dobre słowo, modlitwa i udostępnienie to dla nas i dla Taty nieoceniona pomoc oraz ogromna dawka nadziei.
Z całego serca dziękujemy za Waszą dobroć!
Rodzina
Trzymaj się Mariusz! Jesteśmy z Tobą.
Pozdrowienia od światła
Mariusz, wracaj szybko, wazony same się nie zrobią.
Planujemy że za pół roku będą wazony i wiele więcej! Potrzebna tylko pomoc w rehabilitacji