id: jakepu

Pomóżmy Panu Mariuszowi w walce o oddech i życie

Pomóżmy Panu Mariuszowi w walce o oddech i życie

Description

Z ogromnym smutkiem informujemy, że Pan Mariusz Ociepa zmarł dnia 11.01.2026 r.


Dziękujemy wszystkim Darczyńcom za wsparcie, jakie okazali Panu Mariuszowi w trakcie jego walki z chorobą nowotworową. 

Dzięki Państwa pomocy możliwe było finansowanie leczenia, rehabilitacji oraz codziennego funkcjonowania w trakcie choroby.

W związku ze śmiercią Beneficjenta pierwotny cel zbiórki nie może zostać w pełni zrealizowany. Zgodnie z decyzją Organizatora zbiórki, Fundacji La vie La vie, oraz mając na uwadze sytuację życiową najbliższych Pana Mariusza, pozostałe środki zostaną przeznaczone na wsparcie jego rodziny.


Pan Mariusz był żywicielem rodziny i pozostawił dwoje dzieci, w tym jedno wymagające stałej, wielospecjalistycznej opieki medycznej. Środki zostaną przeznaczone na zabezpieczenie podstawowych potrzeb życiowych rodziny oraz wsparcie związane z ich sytuacją zdrowotną i bytową.


Fundacja La vie La vie zobowiązuje się do przekazania środków rodzinie oraz ich rozliczenia zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami transparentności działań organizacji pozarządowych.


Jeszcze raz dziękujemy wszystkim Darczyńcom za okazane serce, wsparcie i solidarność.


Fundacja La vie La vie oraz rodzina Pana Mariusza


_________________________________________________________________________________




W listopadzie 2024 roku Pan Mariusz zgłosił się do lekarza z czymś, co wyglądało jedynie na niewielką zmianę na języku.

Nikt nie przypuszczał, że ta niepozorna „krostka” okaże się początkiem najtrudniejszej walki jego życia – walki z nowotworem złośliwym.

Od grudnia rozpoczęła się droga pełna cierpienia i nadziei: usunięcie części języka, operacja węzłów chłonnych szyi, a następnie radykalna radioterapia i chemioterapia.

Niestety, w lipcu 2025 roku pojawiła się rozległa wznowa choroby. Pan Mariusz – człowiek, który zawsze prowadził zdrowe życie – nagle znalazł się w sytuacji, w której każdy kęs jedzenia i każdy oddech stały się walką o przetrwanie.


Dziś jest po kolejnych operacjach, tracheostomii i gastrostomii. Jego codzienność to ból, wyczerpująca rehabilitacja i kosztowne leczenie. Potrzebuje wsparcia finansowego na leki, dojazdy, wizyty lekarskie, immunoterapię i dalsze leczenie. Jeśli terapia w Polsce nie przyniesie efektów, pozostanie mu jedyna szansa – kontynuacja leczenia za granicą.


Pan Mariusz jest ojcem dwójki dzieci. Jedno z nich wymaga stałej opieki wielospecjalistycznej z powodu choroby genetycznej. W ostatnim czasie był jedynym żywicielem rodziny. Dziś sam potrzebuje naszej pomocy.

👉 Jeśli ta historia poruszyła Twoje serce – nie zostawiajmy go samego.

Każda wpłata to nie tylko wsparcie leczenia, ale przede wszystkim dar życia i nadziei, że Pan Mariusz będzie mógł jeszcze cieszyć się chwilami z rodziną.

Dziękujemy za każdą pomoc – nawet najmniejszy gest ma ogromną moc. ❤️

Comments 22

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using