id: jdm8p9

🕊️ Dostałam Drugie Życie – Pomóż Mi Stanąć Na Nogi

🕊️ Dostałam Drugie Życie – Pomóż Mi Stanąć Na Nogi

 
Ewa Siedlecka

Updates3

  • Od 22 kwietnia jestem ponowniw na rehabilutacji. To ona teraz jest najważniejsza. Ważne jest też żebym wspomnieć od pewnej choroby nie tylko od jej skutków ale też przyczyn psychosomatycznych. Bardzo bym chciala skorzystac z kilku rodzajoʻw terapii niekinwencjonalnych. Na to potrzebne sa pieniadze. To co otrzymałam pomogło mi skorzystać z rehabilitacji oraz w codziennych wydatkach na suplementację i opatrunki Jestem wam bardzo wdzięczna

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

🕊️ Dostałam Drugie Życie – Pomóż Mi Stanąć Na Nogi


To nie przypadek, że żyję. To początek nowej drogi. Dzięki Waszej pomocy szybciej postawię kroki, które pozwolą mi wrócić do pełnej sprawności – po to, by znów pracować z ludźmi i cieszyć się życiem.

Sytuacja była tak trudna, jak w filmie. Zaczęło się niewinnie – od kilku pęcherzy na skórze. Irytujące, niezrozumiałe, ale nie zapowiadały nic aż tak poważnego. Zanim się obejrzałam, leżałam całkowicie osłabiona na oddziale szpitalnym. Zamiast wracać do sił – traciłam je. Nie mogłam leżeć na plecach, a jednocześnie powinnam ćwiczyć. Ciało nie dawało rady. Skóra dosłownie schodziła. Potrzebna była transfuzja krwi.


Diagnoza: pęcherzyca – rzadka, trudna do leczenia choroba autoimmunologiczna. Dostałam najsilniejsze dostępne antybiotyki i sterydy.

Po krótkim pobycie w domu moje CRP skoczyło do ponad 400 – to była sepsa. Kolejna hospitalizacja. Kolejna walka o życie. Od czterech miesięcy jestem między oddziałami – ostatnio w Siemianowicach Śląskich, gdzie m.in. miałam operowaną odleżynę. 


Kocham życie.


Cieszę się, że (chociaż powolutku, to jednak) zdrowieję. Chcę wrócić do moich pasji, zainteresowań i planów – zarówno zawodowych, jak i rozwojowych. Dziś moim największym celem jest odzyskanie zdrowia i sił, by znów móc wspierać innych i tworzyć z serca.


💛 Moja obecna sytuacja


- Proces zdrowienia trwa, ale jest bardzo powolny. Od kwietnia leżę w szpitalu, ale jest już iskierka nadziei na skuteczną rehabilitację i powrót do domu.

- Rany się goją, ale nadal jestem osobą leżącą, dlatego potrzebna jest skuteczna rehabilitacja i odpowiednia suplementacja. 

- Pojawiają się też blokady psychiczne i stany obniżonego nastroju.

- Szukam miejsca, w którym mogłabym kontynuować leczenie – ośrodka rehabilitacyjnego z odpowiednią opieką, atmosferą i możliwością transportu z obecnego szpitala. Nawet jeśli będzie oddalony od miejsca zamieszkania – jestem gotowa, gdy znajdą się środki.


To najważniejszy krok, by wrócić do pełni sił. 


🧡 Na co zbieram środki?


- rehabilitacja i opieka specjalistyczna – dobry, prywatny ośrodek rehabilitacyjny kosztuje 8000 zł za miesiąc - może do optymalnej sprawności wystarczy tylko miesiąc, a może potrzebne będą 3 miesiące,

- suplementy wzmacniające organizm – średni miesięczny koszt na dobrej jakości suplementy to około 500 zł (przez 4 miesiące brałam najsilniejsze z możliwych antybiotyki, udało się wyleczyć pęcherzycę, ale tak silne antybiotyki jednocześnie wyjaławiają organizm, dlatego teraz potrzebne jest zrobić wszystko, żeby organizm mógł się zregenerować)

- przystosowanie mieszkania do mojej obecnej sprawności – tutaj najważniejszy jest remont łazienki, głównie zamiana wanny na prysznic (koszt ok. 12 000 zł)

- wsparcie psychiczne – specjalistyczna terapia, pozwalająca na przywrócenie radości życia i sił - jedna sesja terapeutyczna to koszt około 200-300 zł, ilość uzależniona od efektów terapii

- na pierwszy okres po wyjściu ze szpitala, także na podstawowe środki do życia oraz opiekę pielęgniarki, do zmian opatrunków, tak długo jak to będzie potrzebne. Jest to niezbędne, aby rany zagoiły się do końca – to jest ok. 1800 zł miesięcznie. 



☘️ Twoje wsparcie ma moc – a w prezencie eBook, który inspiruje


Wierzę, że energia krąży – dobro zawsze wraca. Dlatego moi przyjaciele i życzliwe dusze przygotowali prezent dla każdej osoby, która mnie wesprze - transformacyjny eBook „Tam, gdzie zaczyna się zmiana!”. 

To nie tylko poruszająca rozmowa o życiu, relacjach i przebudzeniu, ale też 100 transformujących pytań, które pomagają wrócić do siebie i otworzyć nowe drzwi – do życia.

eBook zostanie wysłany w ciągu 3 dni roboczych po wpłacie i podaniu adresu e-mail.

📩Jeśli nie dostaniecie Państwo ebooka w ciągu 3 dni prośba o kontakt na e-mail: [email protected]


Dziś ja proszę o wsparcie, jak tylko stanę na nogi, to role się odwrócą. 

Każda wpłata i każde udostępnienie to dla mnie sygnał, że nie jestem sama.

A skoro dostałam drugie życie – chcę je w pełni wykorzystać. Jak najszybciej.

Z całego serca – dziękuję.


Ewa Siedlecka

Comments 2

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    Kochana Ewo,
    Nie mialam pojecia o Twojej sytuacji.
    Trzymam kciuki za Twoje zdrowienie i wspieram mysla i materia.
    Zyczliwa dusza

    hidden
    • Ewa Siedlecka

      Wielka wdzięczność dla ciebie za życzliwość miłe słowa jeśli masz ochotę możesz odezwać się na telefon albo WhatsApp czy Messenger Tak się jakoś narobiło widocznie jeszcze Wyszły jakieś stare ciężkie sprawy

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using