Description
Drogi Teamie Litewki,
23 kwietnia boleśnie przypomniał nam wszystkim, że nic w życiu nie jest dane na zawsze. W licznych wiadomościach i komentarzach czytamy, że Łukasz był jedną z tych osób, których nie sposób zastąpić. Z wielu stron docierają głosy, że choć nie znaliście Go osobiście, poczuliście się tak, jakby odszedł ktoś z grona Waszych najbliższych. Nasz ukochany syn, brat, przyjaciel, głowa Teamowej Rodziny. Ile serc w niej bije, tyle wspomnień i emocji związanych z tą wyjątkową postacią.
Nikt z nas nie śmiałby próbować Go zastępować, naśladować ani wypowiadać się w Jego imieniu. Tym, co czujemy jako nasz obowiązek i co pragniemy zrobić, jest oddanie Mu hołdu oraz niedopuszczenie do tego, by dzieło Jego życia - zjednoczenie w jednym miejscu tak wyjątkowej społeczności, której serca biją w podobnym rytmie - zostało zaprzepaszczone.
W otaczającym nas świecie, pełnym podziałów, okrucieństwa i zobojętnienia, to zjawisko jest czymś niezwykłym - wręcz czymś, co nie miało prawa się wydarzyć. Tym bardziej nie możemy pozwolić, by zniknęło.
Dlatego powołaliśmy fundację Jego imienia - Fundację im. Łukasza Litewki. My, czyli rodzice Barbara i Zdzisław, brat Mateusz oraz Ci, którzy tworzyli z Łukaszem niezwykłą społeczność Teamu Litewka od samego początku, sięgającego 2014 r.
Dziękujemy za wsparcie!
Wierzymy, że jeszcze wiele pięknych chwil przed nami!
Tak bardzo tęsknimy 💔
Jeśli ktoś chce wyłączyć wpłatę cykliczną na dawnej zrzutce "Wsparcie Fundacji Team Litewka" (a jest to wskazane, bo tam wpływa miesięcznie 20.000 a tutaj tylko 6.400) to robi się to tak: W prawym górnym rogu Zaloguj się Po zalogowaniu kliknij tam swój login Moje zrzutki Wspierane przeze mnie W polu zrzutki z której usuwam cykliczną wpłatę: Więcej Zarządzaj płatnościami cyklicznymi Wyłącz
Dziekuje za pomoc bezbronnym zwierzetom
"... to już się nie zatrzyma."
„Człowiek nie umiera, dopóki żyje w pamięci innych” Albert Schweitzer
Niech dobro śp. Łukasza Litewki trwa dalej w sercach ludzi, w pomocy potrzebującym i w trosce o zwierzęta, tak jak pragnął i o co dbał każdego dnia