Potrzebuję wsparcia - SLA odbiera sprawność
Potrzebuję wsparcia - SLA odbiera sprawność
Description
Jestem Łukasz, mam 44 lata. W 2022 roku pojawiły się pierwsze niepokojące objawy. Zdiagnozowano u mnie SLA – stwardnienie zanikowe boczne. Choroba przyszła nagle i w krótkim czasie zmieniła całe moje życie.
Jeszcze niedawno byłem silnym, samodzielnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Dziś jestem osobą, która potrzebuje pomocy w codziennych czynnościach. SLA stopniowo odbiera mi siłę mięśni i sprawność. Mieszkam na pierwszym piętrze w bloku bez windy – schody stały się dla mnie ogromnym wyzwaniem. Na świeże powietrze wychodzę praktycznie tylko podczas wizyt lekarskich.
Mieszkam z żoną oraz czwórką dzieci. To oni są dla mnie największym motorem do walki i wsparciem w leczeniu i codziennym funkcjonowaniu. Każdego dnia pomagają mi w sprawach, które jeszcze niedawno wykonywałem sam. Mój syn (9 lat) dziś naprawia drobne domowe rzeczy i skręca meble pod moim okiem, ponieważ moje ręce nie mają już tyle siły co kiedyś. Najstarsza córka (11 lat) pomaga przy opiece nad najmłodszymi (3 lata i 1,5 roku).
Choroba dotknęła nie tylko mnie, ale całą moją rodzinę. Na barkach mojej żony spoczywa opieka nade mną, prowadzenie domu i wychowanie dzieci. Niestety nie ma ona możliwości podjęcia pracy, ponieważ obowiązki związane z moją chorobą i rodziną zajmują jej większość czasu.
SLA jest chorobą nieuleczalną. W naszej sytuacji walczymy przede wszystkim o jak najlepszy komfort życia, bezpieczeństwo i zachowanie godności na każdym etapie choroby. Każdy dzień to potrzeba dostosowywania otoczenia do moich coraz większych ograniczeń.
Środki z tej zbiórki chcemy przeznaczyć na:
- regularną rehabilitację i specjalistyczną opiekę,
- zakup wózka inwalidzkiego,
- schodołaz, który umożliwi mi bezpieczne opuszczanie mieszkania,
- remont łazienki i dostosowanie jej do moich potrzeb, tak abym mógł korzystać z niej w możliwie samodzielny i bezpieczny sposób,
- leki oraz niezbędny sprzęt medyczny.
Koszty związane z opieką, leczeniem i dostosowaniem mieszkania znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe, dlatego z całego serca proszę o pomoc.
Każda wpłata – nawet najmniejsza – realnie przyczynia się do poprawy jakości mojego życia. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, bardzo proszę o udostępnienie tej zbiórki – to również ogromne wsparcie.
Dziękuję za każdą okazaną życzliwość, pomoc i dobre słowo. Razem możemy sprawić, że życie z SLA będzie choć trochę łatwiejsze.
Normalnie nie mogę w to uwierzyć, to jest wręcz jakaś masakra. Trzymajcie się i Pozdrawiam.
Dzięki Marian
Normalnie nie mogę w to uwierzyć, wręcz masakra. Trzymajcie się i Pozdrawiam.
[email protected]
God bless you
O ja pi***ole! Nosz k***a jego mać! Życie jest poj**ane w stopniu graniczącym z "nie do przyjęcia". Się 3m.
zgadzam sie z Twoim komentarzem to jest poj**ane, dziekuje za wsparcie łukasza, bratu również podziekuj