Rodzinny Dom Dziecka potrzebuje 9-osobowego samochodu
Rodzinny Dom Dziecka potrzebuje 9-osobowego samochodu
Description
Nazywam się Małgosia Urban od wielu lat prowadzę Rodzinny Dom Dziecka w Sułkowicach. Opiekuję się dziećmi, które los doświadczył zbyt wcześnie – doświadczyły one zaniedbań, braku bezpieczeństwa i troski. Dziś są częścią mojej rodziny. Każde z nich ma swoją historię, swoje rany i swoje marzenia. Codziennie staram się dawać im to, czego zabrakowało w ich domach – poczucie bezpieczeństwa, miłość i wiarę w to, że mogą mieć dobre życie. To nie jest łatwa droga, bo każde z moich dzieci potrzebuje szczególnej uwagi i troski. Ale wiem jedno – warto. Warto widzieć ich uśmiech, kiedy czują się ważne. Warto słyszeć pierwsze słowa zaufania, które wypowiadają. Warto patrzeć, jak powoli odzyskują dzieciństwo. Niemniej jednak jest wiele spraw, rzeczy które i teraz mają wpływ na poczucie bezpieczeństwa w ich życiu.
Jak wspomniałam w wywiadzie o moich problemach z podróżowaniem 9-cio osobowym samochodem. Ciągłe naprawy, awarie podczas drogi (mimo przeprowadzonego przeglądu przed wyjazdem) z dziećmi powodowały zaburzenie bezpieczeństwa, brak pewności, że spokojnie dojadą do celu. Użytkowany samochód był bardzo awaryjny i ostatecznie kwota naprawy przewyższała jego wartość. Teraz mam auto siedmioosobowe, które dla mojej piątki dzieci wystarcza. Moim pragnieniem jest przyjąć pod swój dach jeszcze inne maluchy. Mam taką gotowość, możliwości mieszkaniowe, ale kupno nowego samochodu jest już poza moim zasięgiem finansowym.
Dlatego zwracam się z ogromną prośbą o wsparcie finansowe na zakup nowego, bezpiecznego i niezawodnego samochodu takiego, który pozwoli mi wozić wszystkie dzieci do kościoła, na zajęcia dodatkowe, do kina, teatru, na wycieczki weekendowe, wakacje, bez strachu, bez lęku, że utkniemy gdzieś po drodze. Dzieci bardzo lubią podróżować, zwiedzać ciekawe miejsca, doświadczać tego, czego nie miały we własnych domach.
Każda złotówka ma znaczenie. Liczymy na Państwa wsparcie, pomoc w celu budowania poczucia bezpieczeństwa, na szczerość i otwartość, aby każde dziecko w tym domu, nauczyło się smakować życia, eksplorować świat, czuć się częścią tej rodziny, którą budujemy razem.
W imieniu swoim i dzieci, dziękuję z całego serca za każdą pomoc, dobre słowo i udostępnienie tej zbiórki. Ten dom, choć jest pełen trudnych historii, codziennie uczy, że razem można więcej, a każde wsparcie dodaje skrzydeł.
Z wdzięcznością Małgosia