id: k5btc8

Bezpieczne Jezioro Nyskie: Władze nas zostawiły.

Bezpieczne Jezioro Nyskie: Władze nas zostawiły.

 
Tomasz Gruszka

Description

Mieszkańcy i Przyjaciele dla Nyskiego WOPR! Władze ucięły fundusze, ale my nie zostawimy naszych ratowników!


Drodzy Mieszkańcy Nysy, Żeglarze, Suryfiarze i Wszyscy Przyjaciele Nyskiego WOPR-u!


Tworzymy tę zrzutkę jako społeczność – ludzie, którzy kochają Jezioro Nyskie, i którzy doskonale pamiętają, kto zawsze stoi na straży naszego bezpieczeństwa. Ratownicy WOPR to skromni ludzie. Robią swoje, nie oczekując oklasków. Ale dzisiaj to my musimy głośno krzyknąć w ich imieniu, bo stała się rzecz skandaliczna.


Jeszcze nie tak dawno temu, gdy Nysę nawiedziła dramatyczna powódź, chłopaki i dziewczyny z Nyskiego WOPR-u bez wahania ruszyli w sam środek żywiołu. Ewakuowali nas z zalanych domów, dostarczali leki, zabezpieczali wały pod osłoną nocy i ryzykowali własne życie, by ratować nasze. Wtedy pokazaliśmy, czym jest prawdziwa nyska solidarność – zjednoczyliśmy się jako miasto, a WOPR był naszym filarem.

Dziś, gdy emocje po powodzi opadły, okazało się, że pamięć nyskich urzędników jest bardzo krótka...

Cios w plecy dla ratowników – urzędnicy odcinają fundusze

Sezon letni zbliża się wielkimi krokami, a nad jeziorem zaraz pojawią się tysiące mieszkańców i turystów. Tymczasem władze Nysy podjęły decyzję o drastycznym odcięciu pieniędzy dla Nyskiego WOPR-u. Jak zwykle usłyszeli, że "nie ma środków" na to, co najważniejsze – na ludzkie życie i bezpieczeństwo.

Władza po raz kolejny umywa ręce, zostawiając ratowników bez systemowego wsparcia. A przecież:

• Łodzie nie pływają na wodę, tylko na drogie paliwo,

• Sprzęt po ciężkich akcjach powodziowych wymaga natychmiastowego serwisu,

• Torby medyczne muszą być pełne nowoczesnych środków opatrunkowych.

• Ubezpieczenie.

Ratownicy mają wielkie serca i ogromne umiejętności, ale bez sprawnego sprzętu i paliwa nie będą w stanie dopłynąć na czas, gdy ktoś zacznie tonąć. Woda nie poczeka na zmianę decyzji politycznych.

Ruszamy z odsieczą! Zjednoczmy się jak podczas powodzi

Jako Przyjaciele Nyskiego WOPR-u nie zamierzamy bezczynnie patrzeć, jak przez brak wyobraźni urzędników ucierpi bezpieczeństwo naszych dzieci, znajomych i nas samych. Skoro nie mogą liczyć na tych, którzy rządzą zza biurek, muszą poczuć, że mają za sobą całą Nysę!

Podczas powodzi udowodniliśmy, że kiedy działamy razem, nie ma rzeczy niemożliwych. Powtórzmy ten zryw! Oni ratowali nas, teraz my uratujmy ich sezon na Jeziorze Nyskim.

Na co zbieramy pieniądze?

Wszystkie zebrane środki przekażemy bezpośrednio Nyskiemu WOPR-owi na:


1. Zakup paliwa do łodzi ratunkowych na cały nadchodzący sezon.

2. Naprawy i konserwację sprzętu (który mocno dostał w kość podczas powodzi).

3. Zakup niezbędnych środków medycznych do ratowania życia.

4 Ubezpieczenie.

Pokażmy, że jako mieszkańcy potrafimy zadbać o swoje bezpieczeństwo i potrafimy odwdzięczyć się za bezinteresowną pomoc. Dorzuć złotówkę, udostępnij tę zrzutkę dalej. Niech to będzie nasz wspólny, nyski manifest solidarności!

Mieszkańcy i Przyjaciele Nyskiego WOPR-u – Razem możemy więcej!

Comments 1

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    Powodzenia !

    hidden
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using