id: k9r3aj

Już raz wygrałyśmy wspólnie życie – pomóż nam wygrać kolejne

Już raz wygrałyśmy wspólnie życie – pomóż nam wygrać kolejne

 
Paulina Mosiężny

Description

Kilka lat temu lekarze nie dawali Isi szans, kiedy zachorowała na ochwat, który ciągnął się za nami latami. Droga, którą przebyłyśmy, była pełna zawirowań, bólu i tak naprawdę długo nie wiedziałyśmy, czy zmierzamy w dobrym kierunku, kiedy nie była w stanie wstawać, a decyzja specjalistów była wtedy jedna – eutanazja.

Nie poddałam się i nie pozwoliłam, żeby nasza historia skończyła się w taki sposób. Po trudnej walce Isia odzyskała drugą młodość i zdrowe kopyta. Szczerze? Po tych trudnych chwilach, które przeszłyśmy wystarczyło mi do pełni szczęścia obserwować jej błysk w oku i chęć do życia. Chciałam żeby tylko i aż była...

Dla wielu to po prostu kuc, który jest „niczyi” (tak to określiło wiele osób w świecie jeździeckim), bo przecież dzieci tak szybko z nich wyrastają, więc one szybko zmieniają domy i nie mają swojego człowieka na całe życie. Dla mnie ten kuc od 16 lat jest całym moim życiem. Przeżyłyśmy razem tak wiele, stworzyłyśmy tak piękną więź, że nie wyobrażam sobie nie być odpowiedzialna za nią do ostatniego jej oddechu.

Dziś znów stoimy nad przepaścią, ale tym razem walka o nią odbywa się w klinice weterynaryjnej w Ostrawie. Piszę do Was w chwili, gdy każda godzina ma znaczenie. Moja Isia jest obecnie pod opieką specjalistów, do których dotarłyśmy w dramatycznych okolicznościach. Na ten moment nie wiemy co jest przyczyną jej krytycznego stanu. Przed wyjazdem nasz miejscowy lekarz weterynarii musiał podjąć się czynności ratujących życie i podać leki.


Obecnie czekamy na pełną diagnostykę. Wstępne szacunki lekarzy z Ostrawy wskazują, że koszt leczenia, całodobowej opieki i niezbędnych badań na najbliższe dwa dni wyniesie co najmniej 4-7 tysięcy złotych. Kwota ta może wzrosnąć w zależności od wyników badań i przebiegu terapii.

Wydatki związane z leczeniem w klinice, zwłaszcza w tak nagłym trybie, przekraczają moje obecne możliwości finansowe. Nie wyobrażam sobie jednak, by te finanse miały stanąć na drodze do jej zdrowia.

Wszystkie faktury i rachunki z kliniki będę na bieżąco zamieszczać w aktualizacjach zbiórki. Każda wpłacona złotówka zostanie przeznaczona wyłącznie na leczenie i ratowanie życia Isi. Jeśli możecie, proszę o wsparcie. Jeśli nie możecie wpłacić, bardzo proszę o udostępnienie tej zbiórki. Z góry dziękuję Wam za każdą pomoc, nawet tą najmniejszą.


Myślałam, że w życiu dotknęło mnie wiele, ale to co widzę od niedzieli wieczora łamie mi serce...




Comments 4

 
2500 characters
  •  
    Kamila

    Do boju!

    hidden
  •  
    User unregistered

    Walczcie ❤️

    PLN 100
  •  
    Anonymous user

    Walczymy!

    hidden
  •  
    User unregistered

    Malita i Melania trzymają kciuki.

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using