Dołącz do nas: Razem uratujmy Bruncia!
Dołącz do nas: Razem uratujmy Bruncia!
Description
Kiedy do nas trafił szybko ustaliliśmy, że miał kiedyś kochający dom, jednak jego Pan musiał wyjechać za granicę i znalazł mu nowy dom... Jednak nie ten wymarzony, a jeden z najgorszych. Bruncio wylądował na ulicy, a potem zamieszkał w Psitulu. Wtedy jeszcze byliśmy przekonani, że każdy będzie chciał adoptować takiego pięknego, młodego i kochanego psa, że nie zabawi u nas zbyt długo.
Jednak niewinne utykanie na przednią łapkę okazało się wierzchołkiem góry lodowej :-( Badania, zdjęcia RTG, wdrażanie leków - nic nie przynosiło odpowiedzi, a jego stan się pogarszał. Mięśnie w łapie zaczęły bardzo szybko zanikać - rozpoczęliśmy fizykoterapię by spowolnić ten proces i ulżyć Brunkowi, w międzyczasie umówiliśmy go na rezonans, który odbędzie się 20 października. Warunkami rezonansu jest przeprowadzenie kolejnych badań krwi i echa serca... Tutaj przyszedł kolejny cios - nasz Bruncio na chore serce i musi przyjmować drogie leki :-(
Jeszcze nie wiemy jakie będą dokładnie koszty ratowania tego wyjątkowego psiaka, ale już są to tysięce i będą kolejne, ale nie wyobrażamy sobie, żeby nie dać mu szansy 🥺
Wierzymy, że w końcu przyjdą te dobre wieści i Bruncio będzie mógł jeszcze cieszyć się życiem.
edit: Dziękujemy za Wasze wsparcie! Dzięki zrzutce udało nam się sfinansować prawie cały koszt badania MRI :-) 