Pomóż uratować wyniszczoną króliczą mamę i jej dzieci!
Pomóż uratować wyniszczoną króliczą mamę i jej dzieci!
Updates2
-
ktualizacja (18.07.2026): Kochani, po zebraniu kompletnych wyników badań oraz pełnej diagnostyce obrazowej lekarz natychmiast wdrożył intensywny, wielokierunkowy plan leczenia, który ma na celu ustabilizowanie stanu zdrowia wycieńczonej Chrumci. Z powodu wykrytego w badaniu krwi stanu zapalnego, bolesnego pododermatitis na wszystkich czterech kończynach oraz ropnego wypływu z oka po wbitym kłosie, Chrumcia została objęta antybiotykoterapią oraz terapią przeciwzapalną.
Równolegle lekarz podjął niezwykle trudną, ale absolutnie kluczową dla ratowania życia decyzję – czwórka maluchów została natychmiast odseparowana od Chrumci. Dotychczasowe karmienie piersią tak licznego potomstwa przy jednoczesnym skrajnym niedożywieniu samicy, kacheksji oraz rozwijających się licznych zmianach guzowatych na listwach mlecznych, stanowiło dla niej bezpośrednie zagrożenie życia i całkowicie uniemożliwiało regenerację organizmu. Rozdzielenie rodziny było również bezwzględnie konieczne ze względu na bezpieczeństwo samych maluszków, ponieważ silne antybiotyki i leki systemowe, które mama musi teraz przyjmować, przenikają bezpośrednio do jej mleka i mogłyby doprowadzić do śmiertelnego zatrucia u tak małych i wrażliwych organizmów. Niedożywione maluchy przeszły pod pełną, ręczną opiekę w domu tymczasowym, gdzie są obecnie dokarmiane z miseczki specjalistycznym mlekiem połączonym z karmą ratunkową. Koszty specjalistycznego żywienia maluchów, zakupu podkładów oraz zaawansowanych leków dla mamy drastycznie wzrosły, dlatego z całego serca prosimy Was o dalsze udostępnianie naszej zbiórki i wsparcie finansowe, byśmy mogli wygrać tę walkę o życie całej króliczej rodziny!







Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Kilka dni temu na portalu OLX pojawiła się oferta adopcji małych królików. Zdjęcia były drastyczne – przedstawiały maleństwa w makabrycznym stanie. Choć natychmiast wysłano prośby o pomoc do kilku organizacji, żadna z nich nie podjęła tematu. Liczyła się każda godzina, dlatego zapadła decyzja o prywatnej interwencji.
Natychmiast po otrzymaniu informacji dwie wspaniałe dziewczyny udały się pod wskazany adres i uratowały cztery maleńkie, niesamodzielne oseski oraz ich skrajnie wycieńczoną matkę.
Następnego dnia po odbiorze cała królicza rodzina została przetransportowana do gabinetu weterynaryjnego. Lekarz weterynarii ocenił stan zdrowia matki jako tragiczny – 2 punkty w 10-stopniowej skali. Diagnoza sprawiła, że ciężko było nam powstrzymać łzy:
- Kacheksja – matka to sam szkielet obciągnięty skórą, skrajne zagłodzenie i wyniszczenie organizmu.
- Zaawansowane pododermatitis – głębokie, otwarte i potwornie bolesne rany na łapach. Infekcja jest tak głęboka, że realnie grozi jej amputacja kończyn!
- Obustronne nowotwory listwy mlecznej – guzy, które wymagają skomplikowanej operacji chirurgicznej.
- Rozległy stan zapalny – wyciek ropny z uszu oraz oka.
Cztery maluchy również są skrajnie zaniedbane, niedożywione i wymagają natychmiastowego, specjalistycznego karmienia oraz opieki.
Koszty leczenia w specjalistycznej klinice będą ogromne. Każda złotówka zostanie przeznaczona na:
- Intensywną terapię przeciwbólową i antybiotykoterapię,
- Leczenie głębokich ran na łapkach (walka przed amputacją),
- Badania krwi, RTG, USG oraz przygotowanie matki do operacji.
- Specjalistyczne karmy ratunkowe, podkłady i odżywki dla czterech osesków.
Chrumcia, bo takie imię otrzymała bezimienna dotąd samiczka, pokazuje nam jak bardzo chce żyć - pięknie je sianko i dzielnie znosi wszelkie zabiegi. Jesteśmy pełni podziwu dla jej siły i determinacji, mając świadomość, że przez ostatnie tygodnie mimo ogromnego bólu z poświęceniem karmiła swoje dzieci.
Prosimy, nie przechodź obojętnie obok tej króliczej rodziny. Podarujmy tej skrzywdzonej mamie i jej dzieciom szansę na życie bez bólu.
Każda wpłata i każde udostępnienie zrzutki to dla nich ratunek!
Zdrówka dla króliczej rodzinki życzę. Oby wyszli z tego cali i zdrowi z waszą pomocą. Dziękuję wam za okazane serce ❤️