id: kh9863

Leczenie i pomoc bezdomnym kotom

Leczenie i pomoc bezdomnym kotom

Description

Ci którzy obserwują moja działania wiedzą co spotkało tą biedna kotkę..


Dostałam informację o tej kotce dzień przed tragedia..


W środę zgarnęłam ją z ulicy w piątek miała mieć zabieg aborcyjny, ale w czwartek zaczela rodzic..


Urodziła 2 maluchy i zaczęła wydawać dziwne odgłosy, z racji iż to dzika kotka to jej klatka była przykryta kocem, aby mogła sobie w spokoju urodzić..


Potem był koszmar... Dla mnie oraz tej biedulki.. zauważyłam, że kotka bardzo dziwnie oddycha i leży na boku i w tamtym momencie serce mi stanęło.. zauważyłam, że do połowy wystaje z niej maluch oczywiście nóżkami nie główka... Nie wiedziałam co mam robić pierwsza myśl jak go wyciągnąć czy Ja go uratuje? Zanim dojadę do Olsztyna to i kotka i ten maluch będą martwi..

Z kotki lała się okropna ilość krwi...


Stwierdziłam z partnerem, że musimy ratować koteczka bo maluch przecież już i tak nie żyje.. przypomnę, że jest to dzika kotka bardzo dzika musiałam siła ją trzymać, rzucając na nią gruby koc, a mój partner siła wyciągnął z niej malucha :( powiem Wam, że nigdy czegoś takiego nie przeżyłam... ratowanie jej życia było kosztowne.. jesteśmy już na minusie

Comments 1

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using