Zbiórka na rehabilitację dla Maćka
Zbiórka na rehabilitację dla Maćka
Updates2
-
Udar krwotoczny to groźniejszy przeciwnik niż się tego spodziewaliśmy. Walka o sprawność Maćka jest nierówna ze względu na uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego. Zaburzenia pamięci i brak świadomości znacznie utrudniają codzienną rehabilitację. Maciek wciąż nie zapamiętuje bieżących dni, nie wie co się wydarzyło, gdzie jest, który mamy rok... Ciągle wymaga opieki 24h na dobę. Koszty rehabilitacji będą znacznie większe niż początkowo przypuszczaliśmy.😪
Choć bywa ciężko i sił brak wiara nigdy nie ustanie! 🙏

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Kochani Darczyńcy,
Z całego serca dziękuję każdej osobie, która wsparła zbiórkę na rehabilitację mojego męża Macieja. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo dawały nam siłę w tym trudnym dla naszej rodziny czasie. Przez niespełna 3 lata walczyłam o życie i zdrowie największej miłości mojego życia. Każdy dzień był przepełniony nadzieją, ale także ogromnym bólem, strachem i bezsilnością. Wielokrotnie przyszło mi mierzyć się z bezdusznym systemem i procedurami. 15 marca 2026 roku Maciej wygrał życie wieczne. Środki zebrane na tej zbiórce nie zostały w pełni wykorzystane. Chciałabym, żeby te pieniądze nadal mogły służyć ratowaniu zdrowia i życia. Choć wiem jak wiele bólu niesie walka o ukochaną osobę, wciąż nie jestem w stanie sobie wyobrazić co czuje matka, której przyszło walczyć z systemem o życie swojego dziecka.
Maciej przez całe swoje życie czynił dobro. Zawsze pomagał innym, był człowiekiem o wielkim sercu i wierzył, że nawet najmniejszy gest może zmienić czyjeś życie. Jestem przekonana, że gdyby mógł sam dziś podjąć tę decyzję chciałby, aby dobro, które otrzymał od tak wielu ludzi mogło płynąć dalej i dać komuś nadzieję, dlatego podjęłam decyzję, aby niewykorzystane środki przekazać na leczenie Sandry, 18 letniej dziewczyny z Hyżnego, która została wykluczona z programu lekowego NFZ leczenia choroby Pompego. https://zrzutka.pl/sb44kx
Szanując wolę każdego Darczyńcy, każda osoba, której środki nie zostały wykorzystane otrzyma wiadomość e-mail z możliwością podjęcia decyzji. Będzie można w terminie 14 dni wybrać zwrot niewykorzystanej kwoty lub wyrazić zgodę na przekazanie jej na leczenie Sandry.
Dziś Maćka nie ma już z nami na tej ziemskiej drodze. Pozostała jednak miłość, wspomnienia i wdzięczność, których nikt i nic nie jest w stanie odebrać. W moim sercu na zawsze pozostanie pamięć o wszystkim co razem przeżyliśmy, o jego sile, dobroci i walce do samego końca. Pozostanie też pamięć o ludziach, którzy wyciągnęli do nas pomocną dłoń i wierzyli razem z nami.
Za każdą okazaną dobroć dziękuję z całego serca.
Agnieszka, żona Macieja
_________________________________________________
„Żyję”- słowa Maćka napisane w sms 09.06.2023 roku tuż po operacji stały się siłą dla bliskich na najbliższe miesiące. Dziś wszyscy walczymy o to, aby to życie było takie jak dawniej!
Zacznijmy od początku.
W 2022 roku u Maćka zaczęły pojawiać się ataki bólu głowy uniemożliwiające wstanie z łóżka, wykonanie prostych czynności, wyjście do pracy. Wizyty u lekarzy, pobyty w szpitalu przyniosły diagnozę- neuroborelioza. Zastosowane leczenie nie przynosiło żadnych efektów. Pojawiły się codzienne wymioty, ból nie ustępował przez kilka dni, lekarze rozkładali ręce...
Przełomem w diagnozie okazało się pogorszenie wzroku- zawroty głowy, podwójne widzenie. Zwykła wizyta u okulisty zakończyła się pilnym skierowaniem do szpitala. Tam też znaleziono przyczynę ciągłego bólu- wodogłowie. Maciek został przewieziony do KSW Nr 2 w Rzeszowie na oddział neurochirurgii, gdzie wykonano mu zabieg wentrykulostomii dna III komory mózgu.
Początkowo zapowiadało się, że operacja udała się. Usłyszałam od lekarza operującego, że Maciek za 3 dni wyjdzie do domu. Znów miał wrócić do pełni życia, pomocy innym..
Życie napisało jednak inny scenariusz. Kilka godzin po operacji Maciek zaczął tracić świadomość, okazało się, że doszło u niego do krwotoku dokomorowego. Został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, podłączony pod respirator i przewieziony na oddział Intensywnej Terapii, gdzie spędził 2 miesiące.
Maciek wygrał życie, przezwyciężył wiele napotkanych problemów i infekcji. Przebyty krwotok spowodował jednak spustoszenie w jego organizmie. U Maćka wystąpił niedowład czterokończynowy i utrata pamięci świeżej. Wszystko co zostało utracone w ciągu jednej chwili nie da się już w tym samym tempie odzyskać. Maciek potrzebuje długotrwałej i kosztownej rehabilitacji. Obecnie przebywa w prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym. Koszt pobytu to około 25 tysięcy zł za 4-tygodniowy turnus.
Maciek to człowiek o wielkim sercu, zawsze chętnie działał społecznie i pomagał innym. Dziś dobro, które okazywał innym wraca do niego ze zdwojoną siłą. To, co on z pewnością zrobiłby dla swoich przyjaciół w potrzebie, teraz jest robione dla niego. Jego znajomi, chętni do pomocy organizują wiele akcji charytatywnych, by zebrać jak najwięcej pieniędzy na jego leczenie..
Maciek, choć nie rozumie co go spotkało i nie zapamiętuje bieżących dni, walczy by znów stanąć na nogi, by znów pobiec do remizy strażackiej gdy zawyje syrena. Ciężko pracuje, by odzyskać pamięć i samodzielność, by móc wrócić do domu, do swojego małego synka.
Postępy w rehabilitacji są widoczne każdego dnia, a to wszystko jest możliwe dzięki Waszej ofiarności, za którą z całego serca dziękuję i nadal proszę.
Żona Agnieszka
Dużo zdrowia
Maciek- dużo zdrowia dla Ciebie i siły i nadziei dla Ciebie i Twoich bliskich.
Wracaj do zdrówka Maciej !