Pożar w szwalni polskiej marki odzieżowej Brachole
Pożar w szwalni polskiej marki odzieżowej Brachole
Description
Pożar w szwalni w polskiej marki odzieżowej Brachole !!! Cześć, nazywam się Kamil Szeremeta i chciałem Was wszystkich poprosić o możliwe wsparcie finansowe dla marki Brachole. 23 września o 8 rano zapaliła się maszyna z olejem, która co rano rozgrzewa się do ponad 200 stopni aby móc wygrzewać nadruki na odzieży. Na szczęście straż była w ciągu 15 minut i 3 zastępy straży ugasiły pożar, który to zajął tylko część pomieszczeń, a w nich wszystko, co tam było. Drukarnia, krojownia, magazyn materiałów i produktów , wszystko poszło z dymem, a reszta pomieszczeń sadza i dym, więc pomieszczenia do remontu a jest ich tam sporo Szczęście w nieszczęściu, bo straty mogli by liczyć w milionach. Adam z Bracholi, mój przyjaciel, od wielu lat wspierał, rozdawał, pomagał i udzielał się charytatywnie wiele razy. Pomóżmy mu chociaż częściowo , aby mógł szybko stanąć na nogi i dalej tworzyć Polską markę, która ubiera kadrę boksu od wielu lat i nas, zawodowych pięściarzy, i nie tylko.
Pamiętajcie, dobro wraca ❤️.
Z góry dziękuję z całego serca
Brachol sam nie będzie !
Brachole zawsze razem 👊🏻🇵🇱
Brachole zawsze razem 🥊🇵🇱