id: kvj68x

Władysław walczy o każdy krok – Twoja pomoc daje mu nadzieję

Władysław walczy o każdy krok – Twoja pomoc daje mu nadzieję

Updates1

  • 6% — tyle już mamy. Aż... i wciąż tak niewiele.


    Za tymi 6% stoją ludzie. Dobre serca. Nadzieja, która zaczęła się tlić.

    Dziękujemy — bo to dzięki Wam ten cel przestał być tylko marzeniem.


    Ale przed nami jeszcze długa droga.

    Każdy dzień bez rehabilitacji to dla Wladyslawa stracony czas, pogarszające się zdrowie...

    Dlatego dziś znowu prosimy — o wsparcie, o udostępnienie, o chwilę uwagi.

    Bo dla Was to może być mały gest...

    dla nich to szansa na sprawność, rozwój i lepsze życie.


    Wierzymy, że razem damy radę.

    Że te 6% urośnie — krok po kroku — aż do pełnej kwoty.


    Dziękujemy, że jesteście. Naprawdę 💛

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Władysław zawsze był filarem swojej społeczności.

Człowiekiem, który potrafił połączyć ludzi, zorganizować wydarzenie, pomóc sąsiadowi, zanim ten zdążył poprosić.

Z sercem na dłoni, z energią, która udzielała się wszystkim wokół.

Takiego Władysława znali wszyscy, którzy mieli szczęście spotkać go na swojej drodze.

Dziś ten sam człowiek walczy o coś, co dla wielu z nas jest oczywiste:

o to, by wstać z łóżka bez bólu.

Choroba odebrała mu sprawność, siłę i codzienne życie.

Jego zmagania zaczęły się od problemów z kręgosłupem.

Pojawiły się przepukliny — najpierw w odcinku lędźwiowym, potem szyjnym. Dwie operacje, miesiące rehabilitacji, a ból wciąż wracał.

Z czasem doszły kolejne schorzenia: przepuklina brzuszna, ostrogi kości piętowej, obustronny łokieć tenisisty, zespół cieśni nadgarstka.

Do tego nadciśnienie, bezsenność, problemy z tarczycą oraz długotrwałe zmagania neurologiczne.

A gdy ciało było u kresu sił — pojawiła się także depresja.

Człowiek, który całe życie był w ruchu, dziś zmaga się z ograniczeniami, które odbierają mu samodzielność i radość życia.


Ale Władysław nie chce rezygnować.

Wciąż wierzy, że może odzyskać choć część dawnej sprawności.

Próbuje każdego dnia, choć każdy krok kosztuje go ogrom wysiłku.

Jedyną realną szansą na poprawę jest intensywna i regularna rehabilitacja, która pozwala mu walczyć o sprawność i zmniejszenie bólu.

Problemem są wysokie koszty, które całkowicie przerastają jego możliwości.


Dlatego prosimy o pomoc.

To nie jest zbiórka na marzenia.

To zbiórka na codzienność, którą odebrała mu choroba.

👉 Każda wpłata to kolejna sesja rehabilitacji.

👉 Każdy gest wsparcia to odrobina ulgi i nadziei.

👉 Każde udostępnienie to większa szansa, że Władysław wróci do sprawności.

Dobro, które Władysław dawał innym przez całe życie, może dziś wrócić do niego.


Pomóż, jeśli możesz.

Dla człowieka, który tyle razy pomagał innym.

Dla człowieka, który nie przestaje walczyć.

Dla człowieka, który zasługuje na drugą szansę.

Razem możemy pomóc Władysławowi odzyskać życie.


Bardzo proszę o udostępnienie mojej zrzutki dalej. Każde udostępnienie to ogromna pomoc i szansa, by dotrzeć do osób, które mogą wesprzeć moją inicjatywę. Dziękuję! 🙏❤️

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using