Description

Jesteśmy tam od początku wojny..niektóre bataliony twierdzą że jesteśmy ich talizmanem...niesiemy pomoc tam, gdzie jest naprawdę potrzebna....

Czasem wściekam się, że brakuje tak prostych rzeczy...wściekam się, że nie mam jak wywołać uśmiechu w oczach zaprawionych w bojach wojskowych. Czasem jest to czekolada lub ciepłe skarpetki a czasem terenówka czy starlink, albo agregat...a czasem paliwo by to wszystko dowieźć...

Kwota zbiórki jest umowna...bo to i tak wiele...ale jak patrzę co potrzeba..to tych zer za mało...czemu taka data? Bo najzimniej...najgorzej...najtrudniej dla sprzętu i ludzi... Ludzi co nie zdezerterowali, ludzi co wrócili tam z wygodnej pracy w Europie ..ludzi co walczą o wolność ojczyzny i nie tylko...i to ich chcemy wspierać...

Comments 2

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using this form.