id: m35gn6

Razem wesprzyjmy Filipa w jego walce z glejakiem IV!

Razem wesprzyjmy Filipa w jego walce z glejakiem IV!

Updates7

  • Kochani,

    chcieliśmy podziękować wszystkim za 7 miesięcy wspólnych działań w ramach zrzutki dla Filipa.


    Niestety aktualny stan zdrowia Filipa uniemożliwia nam na ten moment udział w leczeniu immunoterapią, co oznacza, że pierwotny cel zrzutki stał się nieaktualny.


    W związku z tym nie chcemy dalej prowadzić zbiórki na leczenie, którego nie możemy już podjąć. Od początku zależało nam na pełnej transparentności i uczciwości wobec wszystkich osób wspierających Filipa — dlatego chcemy jasno poinformować, co stanie się ze zgromadzonymi środkami.


    Tak jak pisałam wcześniej w opisie zbiórki — jeśli z jakiegoś powodu nie uda się wykorzystać pieniędzy zgodnie z pierwotnym celem, chcieliśmy, aby nadal służyły pomocy.


    Jeszcze w czasie, gdy Filip był świadomy i mogliśmy wspólnie podejmować decyzje, postanowiliśmy stworzyć fundację. Dlatego część środków zostanie przeznaczona na bieżące potrzeby Filipa związane z opieką, leczeniem objawowym i zapewnieniem mu bezpieczeństwa w tym najtrudniejszym czasie choroby. Znacząca część zgromadzonych pieniędzy stanie się natomiast początkiem Fundacji Hej Glej!, której celem będzie pomoc osobom chorym na glejaka oraz a może przede wszystkim ich rodzinom. Powstanie tej inicjatywy nie byłoby możliwe, gdyby nie Państwo! Mam nadzieję, że pomnożymy dobro, którego staliśmy się beneficjentem🌷


    Dziękujemy za każdą wpłatę, udostępnienie i każde dobre słowo. Bez Was ta droga wyglądałaby zupełnie inaczej.


    Po zakończeniu wszystkich licytacyjnych wpłat zamykamy zrzutkę.


    Dziękujemy za serce, wpłaty, towarzyszenie. Nadal będziemy obecni w mediach społecznościowych.


    Ania i Filip



Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Kochani,

piszę do Was z ogromnym bólem serca i nadzieją, że wspólnie uda nam się ocalić życie mojego męża Filipa.

Kto nas zna, ten wie, że nasza historia jest niezwykła. Dwoje doświadczonych przez los ludzi spotkało się w magiczny sposób by kilka lat temu zacząć wspólną podróż. Mieliśmy plany, marzenia. Wiedzieliśmy, że mamy dla siebie mniej czasu niż inni, bo spotkaliśmy się już jako dojrzali ludzie. Druga połowa roku miała być dla nas wyjątkowa, nowe aktywności zawodowe, w planach ślub….

19 sierpnia świat się osunął spod stóp. Duży atak padaczkowy, pierwsze badania, zmiana w mózgu, skierowanie na operacje. Ślub w szpitalu bo nie dało się inaczej… i na końcu nie było oczekiwanego happy endu. Zamiast niego przyszła diagnoza – glejak wielopostaciowy, typ dziki, IV stopień zezłośliwienia. Jeden z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Mediana życia to 12-15 miesięcy…  Tyle daje standardowe leczenie w Polsce - radio i chemioterapia skojarzona i wierzymy w jej moc.

Ale my chcemy więcej czasu dla siebie. Czas w walce z glejakiem jest kluczowy. Po zakończonej terapii w Polsce mamy możliwość poddania się terapiom niestandardowym w Niemczech, m.in. immunoterapii (w Polsce dostępna jest terapia OPTUNE-TTFields ale to koszt nawet kilku milionów, jeżeli uda nam się zebrać taką kwotę chętnie się poddamy). Takie leczenie daje nam szanse na dodatkowy czas razem. Ale na to potrzebna jest ogromna kwota około 600 000 (sześćset tysięcy złotych), której sami nie jesteśmy w stanie zebrać.

Na co przeznaczymy pieniądze? Na leczenie, transport, opiekę medyczną, zakwaterowanie, życie (każdy dzień diagnostyki, w szpitalu, bez pracy to brak zarobków) a jeśli pozostaną niewykorzystane środki to przeznaczymy je na poprawę jakości życia Filipa i niezbędną opiekę. A po jego odejściu pozostałą kwotą wesprę inną zrzutkę.

Dlaczego prosimy o pomoc?

Filip jest dla mnie całym światem. Po latach samotności i trudnych doświadczeń wreszcie znaleźliśmy siebie nawzajem. Nie potrafię pogodzić się z myślą, że mogę Go stracić. Dlatego walczymy o każdy miesiąc, każdy tydzień, każde wspólne jutro, w którym będę mogła powiedzieć Mu jak bardzo Go kocham.

Filip to także tata – dobrze jakby nie był dla swoich synów tylko wspomnieniem…

Każda wpłata, każde udostępnienie to krok do realizacji celu i ogromne wsparcie w tej dramatycznej walce.


Dlatego proszę o pomoc, o szansę na jeszcze chwilę razem…

Ania

Location

Offers/auctions 2

Buy, Support, Sell, Add.

Buy, Support, Sell, Add. Read more

This fundraiser does not have any offers!

Comments 175

preloader
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using