Pomoc dla 16-letniego Maćka na walkę o powrót do zdrowia
Pomoc dla 16-letniego Maćka na walkę o powrót do zdrowia
Description
Cześć,
jako rodzina 16-letniego Macieja, zwracamy się do Was z prośbą o pomoc, której sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć.
W jednej sekundzie nasz dotychczasowy świat runął w gruzy. 7 czerwca 2026 Maciek uległ potwornemu wypadkowi samochodowemu jako pasażer. W ciężkim stanie trafił na Oddział Intensywnej Terapii, gdzie lekarze toczą morderczą walkę o jego życie.
Nasz syn i brat zmaga się z rozległymi złamaniami twarzoczaszki i miednicy, przez które przeszedł już 2 poważne operacje, oraz z uszkodzeniem mózgu. Uszkodzeniu uległa kora mózgowa oraz ciało modzelowate. Maciej był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej - jego mózg został „uśpiony”, aby dać mu jak największe szanse na regenerację. Aktualnie podejmuje drugą walkę o wybudzenie ze śpiączki.
Dlaczego prosimy o pomoc już teraz?
Lekarze nie kryją przed nami, że sytuacja jest skrajnie poważna. Choć mózg 16-latka nie ma już tak wysokich zdolności regeneracyjnych i neuroplastycznych jak mózg małego dziecka, to czysty pień mózgu (najgłębsze struktury) daje biologiczną szansę na wybudzenie. Jednak powrót do sprawności po tak ciężkich uszkodzeniach nie wydarzy się sam i będzie wymagał ogromnego nakładu pracy oraz środków finansowych.
Gdy tylko lekarze opanują najgorszy pożar w jego organizmie i stan się ustabilizuje, kluczowy będzie czas. Aby Maciej mógł się wybudzić, zacząć samodzielnie poruszać i mówić, będzie musiał natychmiast trafić do specjalistycznego, prywatnego ośrodka neurorehabilitacji.
Koszt pobytu w takiej klinice, wraz z całodobową opieką medyczną i intensywnymi ćwiczeniami, to kwota rzędu 20 000 - 30 000 złotych miesięcznie. Rok takiej walki to setki tysięcy złotych - suma, której jako rodzina nie jesteśmy w stanie sami zgromadzić.
Maciek to młody chłopak, który ma przed sobą całe życie. Nie możemy i nie chcemy się poddać. Wszystkie zebrane środki zostaną w 100% przeznaczone na jego leczenie, specjalistyczną rehabilitację neurologiczną oraz koszty związane z jego powrotem do zdrowia. Głęboko wierzymy, że wszystko będzie dobrze i Maciej z tego wyjdzie. Gdyby jednak okazało się, że zebrane pieniądze nie zostaną w pełni wykorzystane i nie będą mu już potrzebne, obiecujemy przekazać pozostałą kwotę na ratowanie innego chorego dziecka.
Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę oraz za każde udostępnienie tej zbiórki dalej.
Dziękujemy z całego serca za to, że nie zostawiacie nas samych w tym koszmarze.
Rodzice i siostry Macieja



Zdrówka!! Będzie dobrze!