Ocalała z płonącego auta – potrzebuje naszej pomocy
Ocalała z płonącego auta – potrzebuje naszej pomocy
Description
Jeszcze niedawno Katarzyna prowadziła spokojne, rodzinne życie. Choć w przeszłości wygrała walkę z białaczką szpikową, odzyskała zdrowie i z ogromnym zaangażowaniem wychowywała trójkę swoich dzieci w wieku 6, 13 i 17 lat. Wspólnie spędzali czas na spacerach, jeździe na rowerach i rolkach, ciesząc się każdą wspólną chwilą.
Wszystko zmieniło się 25 czerwca. Katarzyna była pasażerką samochodu, który z nieustalonych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Chwilę później pojazd stanął w ogniu. Dzięki natychmiastowej reakcji świadków udało się wydostać wszystkich poszkodowanych z płonącego auta, jednak obrażenia Katarzyny okazały się bardzo rozległe.
Do szpitala została przewieziona z ostrą niewydolnością oddechową. Przez trzy dni pozostawała w śpiączce. Po wybudzeniu lekarze wciąż określali jej stan jako bardzo ciężki – niewiele brakowało do najgorszego. Mimo silnych leków przeciwbólowych zmagała się z ogromnym cierpieniem.
Katarzyna doznała licznych obrażeń: ma cztery krwiaki, połamane żebra, pękniętą miednicę oraz poważne złamania nogi, które wymagały operacji. Jej ręka została poparzona, a lekarze musieli usuwać z niej fragmenty stopionego plastiku. Dodatkowo zmaga się z problemami z pamięcią – nie pamięta samego wypadku. To dla niej ogromne obciążenie psychiczne.
Na tę chwilę Katarzyna jest całkowicie unieruchomiona i wymaga pomocy w wykonywaniu nawet najprostszych codziennych i fizjologicznych czynności. Każdy dzień to walka z bólem, ograniczeniami i niepewnością o przyszłość. Przed nią długa rehabilitacja i leczenie, a dziś nikt nie potrafi powiedzieć, kiedy będzie mogła wrócić do samodzielności.
Najbardziej boli ją jednak rozłąka z dziećmi. Nie może uczestniczyć w ich codziennym życiu, przytulić ich ani być obok wtedy, gdy najbardziej jej potrzebują. Jej największym marzeniem jest odzyskać sprawność i znów być mamą obecną przy swoich dzieciach.
Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc. Zebrane środki zostaną przeznaczone na leczenie, rehabilitację oraz wszystkie niezbędne wydatki związane z powrotem Katarzyny do zdrowia i samodzielności.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, daje nadzieję, że będzie mogła szybciej wrócić do swoich dzieci i do życia, które brutalnie przerwał ten tragiczny wypadek.
Dziękujemy z całego serca za każdą okazaną pomoc, udostępnienie zbiórki i dobre słowo.