id: mjcgpd

Pomóżmy dzielnej i samotnej mamie oraz jej dzieciom

Pomóżmy dzielnej i samotnej mamie oraz jej dzieciom

Description

Są takie historie, obok których nie da się przejść obojętnie.


Jako Fundacja Moc i Siła prosimy dziś o pomoc dla 39 letniej kobiety/mamy z powiatu brzeskiego, która każdego dnia samotnie walczy o normalne życie dla swoich dzieci: 6-letniej córeczki i 8-letniego syna. Samotnie... naprawdę samotnie. Bez rodziców. Bez wsparcia rodziny. Bez kogokolwiek, kto mógłby przejąć choć na chwilę jej strach, zmęczenie i odpowiedzialność.

Jej scenariusz życia ktoś napisał dużo trudniej niż innym. Los nie był dla niej łagodny. Jest poniewierana przez życie już od wielu lat, a mimo to każdego ranka wstaje i dalej walczy dla swoich dzieci. Nie ma mamy, do której mogłaby zadzwonić i powiedzieć: „już nie daję rady”. Nie ma taty, który przyjedzie i pomoże. Nie ma siostry ani bliskiej osoby, przy której mogłaby usiąść, oprzeć głowę na ramieniu i po prostu się wypłakać.

Ona naprawdę nie ma nikogo. Została sama z dwójką dzieci, które są całym jej światem. Jej 8-letni synek jest w spektrum autyzmu i wymaga codziennych dojazdów do szkoły specjalnej w innym mieście. Ta mama robi wszystko, co może. Dorabia w godzinach, kiedy dzieci są w szkole. Łapie każdą możliwość pracy, każdą szansę, żeby tylko dać swoim dzieciom poczucie bezpieczeństwa.

Ale wszyscy wiemy, jak dziś wygląda życie. Wiemy, ile kosztuje paliwo. Wiemy, ile kosztuje chleb, rachunki i wynajem mieszkania. A ta mama nie ma nawet własnego kąta. Mieszka z dziećmi w wynajmowanym mieszkaniu i każdego miesiąca walczy o to, by po prostu mieć gdzie z nimi wrócić.

Dziś potrzebny jest również samochód. Nie luksus. Nie wygoda. Nie zachcianka. Samochód jest dla tej rodziny czymś niezbędnym do życia. To możliwość zawiezienia syna do szkoły specjalnej, dojazdu do lekarza, terapii, pracy i codziennego funkcjonowania.

Bez auta ta mama zostanie praktycznie odcięta od normalnego życia. Nie oczekuje cudów. Nie marzy o luksusach. Nie chce litości. Chce tylko móc spokojnie obudzić rano swoje dzieci i wiedzieć, że da radę zawieźć syna do szkoły, zrobić zakupy, opłacić dach nad głową i nie usiąść wieczorem z bezsilności i płaczu.

Nie pokazujemy jej zdjęć. Nie dlatego, że chcemy coś ukrywać. Po prostu chcemy ochronić jej godność. Świat bywa dziś okrutny. Internet potrafi niszczyć ludzi słowami. A ta kobieta i tak została już wystarczająco poraniona przez życie. Nie chcemy dokładać jej kolejnego bólu, oceniania czy hejtu.

Ojciec dzieci odszedł. Jest poszukiwany, ale procedury i urzędy nie nakarmią dzieci dzisiaj. Pomoc potrzebna jest teraz. Ta mama nigdy się nie poddała. Nigdy nie odda swoich dzieci. Kocha je nad życie, a one kochają ją tak mocno, że aż ściska serce. Jako Fundacja Moc i Siła będziemy robić wszystko, by pomóc tej rodzinie stanąć na nogi i odzyskać choć odrobinę spokoju oraz bezpieczeństwa.

Dlatego dziś prosimy Was ludzi o dobrych sercach o pomoc. Naprawdę liczy się każda złotówka. Każde udostępnienie. Każdy gest dobra. Bo czasem dla jednych to tylko drobna wpłata, a dla kogoś innego... szansa, żeby się nie rozsypać.


Fundacja Moc i Siła💚

Anna Głogowska

Łukasz Mardas


HHcl4xoTk8S80HQw.jpg

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using