Wsparcie dla kotków
Wsparcie dla kotków
Updates3
-
Jak nie urok, to ten, no...
Wisienka już właściwie jak nowa, tylko troszkę utyka - to za to Ginny i Dzidzia zaczęły najpierw kichać, a potem wymiotować. Wymiotują po jedzeniu do tego stopnia, że widać, jak chudną.
Wizyty u jednego weta, u drugiego, rozmaite leki, kroplówki, w końcu dzisiaj antybiotyk.
Wszystko wskazuje na to, że po prostu jakaś infekcja na tyle silnie podrażnia im gardło, że wywołuje to odruch wymiotny.
No i dzisiejsze szczepienia trzeba na razie odroczyć, dopóki nie ogarniemy tego czegoś.
Na fotce śródnocne próby nakarmienia Ginny.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Miesiąc temu trafiły do nas cztery koteczki, których mamę potrącił samochód. Wychowujemy nasze Kluchy Lubelskie - Ginny, Dzidzię, Borówkę i Wisienkę - najlepiej jak umiemy. Pod naszą opieką otworzyły oczy, nauczyły się biegać i skakać, korzystać z kuwety i jeść mięsko. Jeszcze miesiąc i będą.mogły zacząć szukać stałych domów.
Jednak ich utrzymanie i opieka weterynarza sporo kosztują, dlatego bardzo ładnie prosimy o pomoc.
A na fanpejdżu na fb możecie się dowiedzieć więcej o naszych dziewczynkach: Kluchy Lubelskie.