Miski same się nie napełnią - pomóż przeżyć bezdomnym kotom
Miski same się nie napełnią - pomóż przeżyć bezdomnym kotom
Description
Codziennie czekają na jedzenie, dla nich to rutyna, która nie tylko zapełnia ich puste brzuszki, ale daje poczucie bezpieczeństwa i stabilizację.
Mam obecnie pod opieką 16 bezdomnych kotów, które od kilku lat CODZIENNIE czekają na jedzenie. Nieważne czy pada deszcz czy śnieg oni głodni czekają.
Wszystkie koty pod moją opieką są wykastrowane, na bierząco leczone jeśli jest taka potrzeba. Na zimę stawiam
im budki, dbam, żeby miały ciepło. Każdemu kotu, który jest oswojony szukam domu, ALE bezdomnych kotów jest tak dużo, że zabierając jednego w jego miejsce pojawia się kilka nowych... w ostatnim czasie przybyło 8 !!️ nowych kotów... to jest nieskończąca się historia i doszłam już do miejsca, w którym nie daję już rady finansowo wykarmić tylu zwierząt. Od lat przeznaczam większość wypłaty na opiekę nad kotami wolonożyjącymi i już doszłam do ściany..
Co miesiąc zamawiam 2x10kg suchej Josery, 24 puszki butchers, 50 puszek różnych wysokomięsnych (w tym Smilla, Animonda, Dolina Noteci, Mac’s, Mjamjam, Wildfreedom) i sporo dosmaczaczy w sosie lub galaretce. Do tego dostają też DUŻO surowego mięsa.
Wszystkie działania moje wolontariackie - karmienie i pomoc bezdomnym kotom wrzucam na instagram i fb Opowiem Ci o kocie.
Będę ogromnie wdzięczna za pomoc - zrzutka będzie cykliczna, co miesiąc będę zbierać tą samą kwotę, zamówienia z zooplus i paragony wrzucę w aktualnościach.
Dziękuję za pani zaangażowanie ❤️