id: n55t69

Na ratunek pieska

Na ratunek pieska

 
Simona Bottari

Description

Kochani,

z całego serca proszę Was o pomoc dla mojego czworonożnego przyjaciela, który od dwóch dni walczy o życie.

Nagle pojawiły się u niego bardzo ciężkie objawy: silne wymioty, biegunka, krew w moczu, brak apetytu, osłabienie do tego stopnia, że ledwo mógł stać, następnie siedzieć, a potem nie był w stanie unieść głowy leżąc, trzeba go było nieść. Pojawiły się także objawy neurologiczne – kołysanie się i „przelewanie”. Podejrzewa się zatrucie silną toksyną (prawdopodobnie na dworze podczas spaceru). Badania z krwi potwierdzają podtrucie, ale też wykazały rozległy stan zapalny prostaty, pęcherza i żołądka.

Jego stan jest nadal bardzo ciężki. Obecnie jest w klinice, gdzie cała ekipa wspaniałych lekarzy walczy o niego i czuwa przy nim. Dostał silne leki, ale lekarze mówią wprost, że musimy być przygotowani na wszystko. Może się rozwinąć sepsa, a może być to nawet szybko rozwijający się nowotwór. Stan zapalny jest tak rozlany po organach, że na ten moment nie ma jasnej informacji o przyczynie i skutkach. Na tę chwilę nie ma żadnej pewności, w jaką stronę to wszystko pójdzie.

Leczenie jest jednak niezwykle kosztowne.

Jeden dzień leczenia wynosi około 2 tysięcy złotych dziennie (początkowy koszt był około tysiąca- koszt doby w szpitalu to 400 zł + koszty leczenia ratowania życia tj. leki na zatrzymanie krwotoku wewnętrznego, przeciwzapalne, antybiotyki, kroplówki i wiele innych plus jeśli piesek przeżyje to wchodzą w to późniejsze dalsze koszty leczenia, być może operacja).

Dlatego bardzo proszę — jeśli ktoś może, choćby symbolicznie — o wsparcie w ratowaniu jego życia. Każda złotówka i udostępnienie ma znaczenie, daje mu szansę na dalszą walkę.

Dziękuję z całego serca za każdą pomoc, dobre słowo i udostępnienie. 🙏♥️♥️♥️


Aktualizacja 25.11 g. 23.42:

Z najnowszych informacji piesek nadal przebywa w szpitalu. Lekarze podają mu silne leki: dwa rodzaje antybiotyków, leki przeciwzapalne, kroplówki oraz preparaty zatrzymujące krwotok wewnętrzny. Stan zapalny jest rozległy.

Przyczyna wciąż nie jest jednoznaczna — mogą to być dwie równoległe kwestie. Wynik badania toksykologicznego wskazuje na silne zatrucie, dlatego wprowadzono odpowiednie leczenie. Ze względu na ryzyko powikłań, takich jak sepsa, najbliższe godziny są kluczowe.

Pojawiła się jednak jedna dobra wiadomość: dziś, po raz pierwszy od trzech dni, piesek sam zjadł i podniósł się o własnych siłach. Wczoraj i dziś rano nie było to jeszcze możliwe.

Niestety, widoczne są zasinienia w okolicy brzucha, co oznacza, że krwotok wewnętrzny może się nadal utrzymywać. Nie wykluczone, że będzie konieczna transfuzja krwi.

Pojawił się też nowy, niepokojący objaw — zażółcenie, które może świadczyć o kolejnych powikłaniach.

Pobrano kolejne próbki krwi do badań biochemicznych. Ciśnienie jest wciąż niskie, temperatura obniżona i poniżej normy.

To etap walki o życie.

Jeśli piesek z nami zostanie, czeka nas bardzo kosztowne leczenie. Lekarze określają jego stan jako ostrożny i ciężki, ale każdy, nawet najmniejszy krok naprzód jest na wagę złota.

Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia i każdą cegiełkę. Jestem ogromnie wzruszona — jest tu tak wielu ludzi dobrej woli. Dziękuję z całego serca ♥️


Aktualizacja 26.11 g. 1:30:

Jest pod nadzorem szpitalnej opieki, wstał trzy razy o własnych siłach, podane zostały kolejne leki. Czekamy dalej.

Stan ciężki - ostrożny.


Aktualizacja 26.11 g. 9.00 stan po nocy stabilny, ale wciąż ciężki.


Aktualizacja 26.11 g 11.53 stan ciężki, pogorszony, wyniki badań potwierdziły rozpoczęcie się żółtaczki oraz anemia. Czekamy na wyniki badań kolejnych. Prawdopodobnie będzie przetaczana krew.

Dokładne przyczyny nie są wciąż przez lekarzy znane. Stan jest ciężki i ostrożny.


Aktualizacja 26.11 g. 14.01 - stan się pogarsza, choroba/y postępują. spada temperatura, podawany jest tlen i ogrzewanie, czekamy na wyniki kolejnych badań żeby móc wdrożyć kolejne leki.


Aktualizacja 26.11 g 15.00- stan ciężki

Aktualizacja 26.11 g 20:56: stan ciężki

Aktualizacja 26.11 g 22:53 jest podtrzymywany przy życiu, pod kroplówką, dostaje opioidy, temperatura obniżona, momentami się podwyższa ale wciąż w niskich widełkach, jest pod termoforem, żółtaczka postępuje, anemia postępuje, parametry krwi niewiele się zmieniają.

Stan zapalny jest bardzo rozległy, otrzymuje leki na otrzymuje wciąż silne antybiotyki, aby nie rozwinęła się sepsa. Otrzymuje też leki na obrzęk narządów wewnętrznych.

Wyniki z krwi wykluczają choroby zakaźne, anemie IMHA (jednak objawy „ogólnej” anemii pozostają obecne).

Wszystko wskazuje na zażycie bardzo silnej trutki, która zaatakowała w błyskawicznym tempie bardzo dużo organów jednocześnie.

Pozostaje wciąż pod opieką Kliniki. Walczy o życie ♥️


Aktualizacja 26.11 g. 1:20

bez zmian


Aktualizacja 27.11 od rana do 16 brak zmian

Aktualizacja 27.11 g 16 hematokryt bez zmian, krwinki sie obniżają, decyzja o przetoczeniu osocza - planowane na około g 17. Koszty dzienne wzrastają powyżej 2 tysięcy)

Bardzo proszę o pomoc. Każda cegiełka, każde wsparcie jest na wagę złota ♥️♥️♥️


Aktualizacja 27.11 g. 22.37: Właśnie dzwonili z kliniki, jest już po transfuzji osocza. Stan po transfuzji na ten moment stabilny, ale wciąż ciężki i ostrożny. 

Nie wystąpiły w trakcie podawania żadne komplikacje. (Wcześniej została wykonana próbę krzyżowa). 

Mogą wystąpić powikłania w postaci wstrząsu anafilaktycznego dlatego teraz kolejne godziny są bardzo ważne. Czekamy czy dobrze zareaguje na transfuzję w dalszym etapie. Transfuzja „daje czas”, aby mógł walczyć dalej z ostrym rozległym i pogarszającym się z dnia na dzień stanem zapalnym.

Stan zapalny rozległy, pogłębia się cały czas w okolicy prostaty, pęcherza, przewodu pokarmowego. Widoczne zasinienia. Żółtaczka postępuje, kolor skóry żółty. Anemia postępuje.

Temperaturę ciała utrzymuje w granicach około 37,8 -38 (38 norma).

Dostaje antybiotyki, leki przeciwzapalne, co 4 h silne leki opioidowe przeciwbólowe. Lekarze uśmierzają ból i próbują go dalej ratować!

Cały czas walczymy!!!!!!!!!!!!!!! Każda cegiełka jest wciąż na wagę złota! Każde udostępnienie! Każde dobre słowo! Każde wsparcie!

Dziekuje Wam wszystkim i każdemu z osobna za wszystko!!!!!!

Za każde wsparcie! Każdy telefon! Jest tu Was tyle, że jestem poruszona szczerą i piękną dobrocią! ♥️

Jesli są tu osoby wierzące - proszę o Modlitwę za Naszego Przyjaciela i Członka Rodziny! ♥️


Aktualizacja 28.11 g 13 - jest nadzieja!!!! Wstał o własnych siłach i po raz pierwszy od kilku dni miał dłuższy spacer! Był w stanie chodzić o własnych siłach i też wrócić bez konieczności wnoszenia go!!!!

Obserwujemy dalej jak transfuzja osocza wpływa. 

Codziennie pobierana jest krew, czekamy na wyniki. 

O godzinie 19 możliwe kolejne odwiedziny. Teraz piesek odpoczywać regeneruje się, walczy..

Niestety są wybroczyny, zasinienia, krwawi z okolicy prostaty, jest bardzo rozległy ropień. 

Ale dzisiaj piesek był w lepszym nastroju, więcej się przekręcał, nie był taki apatyczny. 

Lekarze mówią, że odczuwa dyskomfort, ale nie jest to ból. Uśmierzają żeby cierpiał jak najmniej. 

Wczoraj odbyły się rozmowy na temat humanitarnego podejścia i możliwości , że trzeba będzie podjąć najgorszą dla Nas decyzję jako ludzi, ale najlepszą dla zwierzęcia. Jednak parametry krwi nie skaczą natychmiastowo o kilka tysięcy jednostek tylko rosną powoli- co daje Nam możliwości!

Informacja, że go nie boli po opioidach- również jest kluczowa. 

Dlatego walczymy. Humanitarnie. Ale walczymy o Niego dalej!!!!!!!!!!!! ♥️


Proszę o Wasze wsparcie dalej. 

Leczenie jest przekraczające powoli nasze możliwości. 

Jest to piąta doba, a koszty poniesione są już w okolicach 10 tysięcy. 

Jest to wciąż etap ratowanie jego życia. 

Będą potrzebne koszty na ewentualnie późniejsze leczenie stacjonarne. 


Każda złotówka, każde udostępnienie jest ogromnie cenne! ♥️


Proszę Was o dobre myśli, modlitwy i dziękuję jeszcze raz wszystkim cudownym pomagaczom!!!!!!!!!


28.11 g 16 telefon z kliniki, stan jest bardzo zły, ponowne rozmowy o humanitarnej decyzji. 

Decydujące będzie dzisiejsze badanie USG- jeśli stan zapalny dalej będzie tak rozległy tzn że świadczyć to może o zespole paranowotworowym szybko rozwijającym się. Ok 23 będzie podjęta decyzja co dalej


Ostatnia aktualizacja:

Czas zgonu 29.11 00:40

Odszedł w moich objęciach, z najbliższymi. 

Proszę o Modlitwę. 

Dziękuję za całe wsparcie. 

Pozostałe środki zostaną przeznaczone na kremację ciała


Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using