Na ratunek Margaret! - uwolnij ją od cierpienia
Na ratunek Margaret! - uwolnij ją od cierpienia
Updates1
-
💛 MARGARET JEST URATOWANA
Chcemy podzielić się z Wami najważniejszą wiadomością:
Margaret została wykupiona. Jest bezpieczna, jest u nas. Żyje.
Stało się to dzięki jednej niezwykłej osobie, która wpłaciła całą kwotę potrzebną na jej wykup.
Dzięki tej decyzji ta historia nie zakończyła się tragedią – tylko nowym początkiem 🐴🤍
Margaret była w stanie skrajnym. Zaniedbana, głodzona, pozostawiona sama sobie.
Jej organizm był tak wyniszczony, że trawił sam siebie, by przetrwać.
Udało się ją uratować w ostatnim momencie.
Dziś jest już w bezpiecznym miejscu. Ma jedzenie, opiekę i spokój.
Po raz pierwszy od dawna nie musi się bać – może po prostu być koniem.
💚 Z całego serca dziękujemy osobie, która uratowała jej życie.
Twoja decyzja zmieniła cały świat jednej istoty.
Ale równie mocno dziękujemy każdej osobie, która wpłaciła, udostępniła zbiórkę, napisała dobre słowo i była z nami myślami.
To dzięki Wam ta historia w ogóle mogła mieć szczęśliwy ciąg dalszy.
Jednocześnie chcemy uczciwie powiedzieć – zbiórka trwa dalej.
Przed Margaret długie leczenie, badania, odbudowa organizmu i rehabilitacja po tym, co przeszła.
Wasze wsparcie teraz pomaga jej naprawdę wrócić do życia.
To dzięki Wam dobro nie jest tylko ideą – ale czynem 🤍
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Zdecydowaliśmy ponad rok temu, że nie jesteśmy już w stanie przyjąć kolejnego konia. Ale pojawiła się Margaret, której człowiek odebrał godne życie. Była głodzona i bita. Bez siana - jadła tylko żyto…, była porzucona - stała sama, bez nikogo.
Odebrano jej godność, bezpieczeństwo i prawo do życia bez cierpienia. Była tak wychudzona, że jej organizm zaczął zjadać sam siebie, by przetrwać. Od miesięcy czekała na kogoś, kto ją zauważy. Na dom, w którym będzie kochana. Nikt nie przyszedł… Nie mogliśmy pozwolić, by skończyła odchodząc w ogromnym bólu z wygłodzenia - najgorszym rodzaju śmierci. W tak skrajnym stanie nadal ktoś na niej jeździł!

Choć wiedzieliśmy, że to dla nas ogromne wyzwanie, zdecydowaliśmy się na jej ratunek.
Musimy działać natychmiast. Potrzebujemy 4500 zł na jej wykup – na tyle wyceniono jej życie.
Pomóż nam uratować Margaret. Bądź częścią szczęśliwego zakończenia tej historii… Uratuj Margaret! Wpłać cokolwiek jesteś w stanie! Każde 5, 10 czy 20 zł ma wielkie znaczenie!