Updates2

  • Pierwsze pięć dni za nami. Pierwsza kąpiel w starorzeczu, pierwsze duże miasto - Kraków, pierwsza burza, pierwsze prace bosmańskie i udogodnienia na pokładzie, no i niestety pierwsze oznaki braku wody w Wiśle. Zatrzymalismy się na chwilę w Mogilskim Yacht Klubie na rozeznanie i obmyślenie dalszej strategii. Śluza Przewóz, która znajduje się kilka kilometrów w dół rzeki, nie śluzuje z powodu erozji dna Wisły i w efekcie nie wystarczającego poziomu wody. Wygląda na to, że tratwę będziemy musieli rozkręcić i przewieźć. Dokąd? jeszcze nie wiadomo. W podjęciu tej decyzji pomagają nam miejscowi flisacy, którzy Wisłę znają jak własną kieszeń. Wierzymy wiec, że już za chwilę wracamy na wodę. I będzie to cudowny powrót, bowiem do rzeki z nurtem. Do 88km, do którego dotarliśmy, Wisła jest właściwie serią połączonych kanałów, co dla jednostek takich jak nasza oznacza jedno - pedałujemy albo nie płyniemy :D Nóżki nasze się radują! Zobaczymy co czeka nas dalej!

    Na zdjęciu jeden z upgradów - wierzbowe zadaszenie z klimatyzacją ;D

    pXgAZKDQT2OBKiQx.jpg

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

W drodze z ODYSEUSZEM


Żyjemy w świecie, w którym prawie zawsze jesteśmy podłączeni. Telefony towarzyszą nam od rana do wieczora, a tempo codzienności coraz częściej oddala nas od natury, ciszy i prawdziwego spotkania z drugim człowiekiem.

A jednak istnieją jeszcze miejsca i chwile, w których można zwolnić.

W sierpniu tego roku niezwykła tratwa o nazwie Odyseusz wyruszy w 21-dniową podróż Wisłą. Jej twórca, Michał Felińczak - Wytrwały Wilk, wraz z grupą ochotników, zbudował 10-metrową tratwę, aby popłynąć z nurtem jednej z najważniejszych rzek Polski.

To nie bedzie zwykla podroz ale wyjatkowa wyprawa.

Na pokładzie obowiązuje zasada: bez telefonów i bez jedzenia. Chodzi o powrót do prostoty — bycia obecnym, do rozmowy, wspólnego czasu i działania, uważnego przeżywania drogi.

Podczas gdy Odyseusz będzie płynął z nurtem Wisły albo wspierany siłą nóg dzięki napędowi rowerowemu, my — jako dwoje fotografów — będziemy dokumentować tę niezwykłą historię z dwóch perspektyw: z pokładu tratwy oraz z brzegów rzeki, przemierzając trasę naszym domem na kołach.

Chcemy stworzyć fotograficzny zapis tej podróży: ludzi, których Odyseusz zabierze na swoj pokład oraz tych, których spotkamy po drodze, miejsc żyjących w rytmie rzeki oraz dzikiej przyrody.

Główną bohaterką naszych zapisów będzie Wisła - rzeka, która przez wieki łączyła ludzi, miasta i krajobrazy. Jedna z ostatnich dużych rzek Europy, która w wielu miejscach zachowała swój naturalny charakter. Dzisiaj potrzebuje naszej uwagi i troski.

Fotografując tę podróż na średnim formacie analogowym, chcemy zachować coś, czego nie da się powtórzyć: atmosferę, spotkania i emocje ludzi, którzy na chwilę zatrzymają się przy Wiśle.

Wspierając ten projekt, pomagasz nam nie tylko zrobić zdjęcia. Pomagasz zachować historię o ciszy, rzece i ludziach, którzy zdecydowali się popłynąć pod prąd współczesnego świata — wybierając życie zgodne z nurtem.


Kim jest Odyseusz?

9ATuHsGkoXRkLai3.jpgOdyseusz nie powstał w stoczni. Powstał z marzenia i pracy ludzkich rąk.

Zbudowany przez jednego człowieka z pomocą ochotników, jest symbolem tego, że w świecie gotowych produktów nadal można coś stworzyć samemu.

Każda deska, każdy baniak i każde połączenie tej konstrukcji mają swoich darczyńców, swoją upcyclingową historię.

Prowadzony przez kapitana Michała - doświadczonego inicjatora wypraw, człowieka natury i społecznika - Odyseusz popłynie od żeglownego punktu 0 przy ujściu Przemszy po Morze Bałtyckie. Po drodze będzie zabierał na pokład rezydentów, a wsród nich będą podróżnicy, flisacy, artyści, ludzie lasów i rzek oraz chętnych gości.

82JMuoaGvnxoSwdy.jpg Fot: Archiwum prywatne Michała Felińczaka


Dlaczego fotografia analogowa?

Fotografowanie na filmie średnioformatowym wymaga zwolnienia.

Każde zdjęcie ma swoją wartość. Nie robimy setek przypadkowych kadrów.

Proces analogowy wymaga cierpliwości — tak samo jak ta podróż.

Chcemy, aby forma opowiadania była zgodna z ideą wyprawy: uważna, spokojna i prawdziwa.


Kim jesteśmy?3LwXpToF0jTLV2rT.jpgIrmina Walczak i Sávio Freire - Polsko-Brazylijska para fotografów i podróżników, która wraz z rodziną - trójką dzieci i psem - żyje w domu na kółkach.

Od 9 lat mieszkamy w drodze, ucząc się świata poprzez miejsca, ludzi i codzienne spotkania. Wybraliśmy życie bliżej natury, z dala od pośpiechu i nadmiaru rzeczy.

Fotografia towarzyszy nam od wielu lat. To dzięki niej zatrzymujemy chwile, poznajemy ludzi i opowiadamy historie, które mogłyby pozostać niezauważone. Szczególnie bliskie są nam tematy związane z codziennością, relacją człowieka z naturą, dzieciństwa poza cyfrowym pośpiechem i poszukiwaniem bardziej uważnego sposobu życia oraz działań kolektywnych.

Przez lata pracy fotograficznej zdobywaliśmy doświadczenie zarówno jako twórcy, jak i edukatorzy. Nasze fotografie były nagradzane w konkursach i prezentowane na festiwalach. Największą wartością pozostają jednak spotkania z ludźmi i historie, które możemy dzięki fotografii zachować.

Dlatego historia Odyseusza jest nam tak bliska. To opowieść o człowieku, rzece i naturze — o prostocie, uważności i potrzebie zatrzymania się w świecie, który nieustannie przyspiesza.

Chcemy stworzyć cykl fotografii, który będzie świadectwem spotkań, krajobrazów i wspólnoty tworzącej się na Wiśle, nie tylko jako zapis dla przyszłych pokoleń ale także głos, który, poprzez wystawy czy publikacje, będzie niósł wartości tej wyprawy innym.


Wasze wsparcie pozwoli pokryć:

🎞️ filmy fotograficzne średniego formatu (40 rolek) - 3300,00

🧪 wywołanie filmów i skanowanie wybranych obrazów - 2400,00

⛽ paliwo do kampera podczas 1100 km podróży - 1300,00


Nasze podziękowanie:

W podziękowaniu za wasze wsparcie, zaprosimy was do grupy na komunikatorze, w której dzielić się będziemy z wami na bieżąco materiałami z tej wyprawy - zdjęciami, zapiskami, ilustracjami i odgłosami rzeki.

Każdy ofiarodawca otrzyma od nas maila ze specjalnym podziękowaniem.


Zostań częścią tej wyprawy!

Dzięki Twojemu wsparciu ta historia zostanie zachowana!


Comments 4

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using