Promyczek słońca - pomóż Oliwii w walce o życie bez bólu!
Promyczek słońca - pomóż Oliwii w walce o życie bez bólu!
Description
Cześć!
Mam na imię Oliwia. Każdego dnia toczę cichą walkę o sprawność i życie bez bólu. Nie mówię, nie chodzę i nie siedzę samodzielnie, ale mam w sobie ogromną wolę życia i uśmiech, którym staram się mówić światu, że wciąż chcę walczyć. Pomożesz mi w tej walce?
Najbardziej kocham słońce. Gdy jego promienie wpadają przez okno do mojego pokoju, czuję spokój i radość. Uwielbiam też muzykę oraz dźwięki przyrody - to one dodają mi siły podczas codziennej rehabilitacji i ćwiczeń, na których bardzo się staram. Każdy ruch kosztuje mnie wiele wysiłku, ale wiem, że właśnie rehabilitacja daje mi szansę na lepsze jutro i choć odrobinę mniej bólu.
Moje życie od samego początku było pełne trudnych diagnoz i walki o każdy kolejny dzień. Gdy miałam zaledwie dwa miesiące, przeszłam poważną operację wrodzonej wady serca. Później pojawiły się kolejne choroby: czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce, ciężka encefalopatia padaczkowa, zespół Westa i zespół Downa. Jestem karmiona przez PEG, a nocą oddycham przy wsparciu respiratora z powodu bezdechów. Ostatnio doszła także ostra przewlekła niewydolność nerek i kolejne ciężkie operacje, które jeszcze bardziej osłabiły mój organizm.
Lista chorób jest długa, ale moja chęć życia - jeszcze większa. Lekarze i terapeuci mówią, że mam ogromną siłę do walki. Mimo kruchego ciała każdego dnia próbuję pokazać, że się nie poddaję.
Rehabilitacja to dla mnie coś więcej niż ćwiczenia. To szansa, by mięśnie mniej bolały, by moje ciało nie traciło kolejnych możliwości i bym mogła jak najdłużej cieszyć się obecnością ukochanych osób. Bez regularnej terapii, specjalistycznych wizyt, leków i odpowiedniego sprzętu mój stan szybko się pogarsza.
Zbieram środki na:
- regularną rehabilitację i terapię,
- leki oraz wizyty lekarskie,
- sprzęt rehabilitacyjny i zaopatrzenie medyczne,
- maski do wentylacji mechanicznej,
- nowy wózek inwalidzki, ponieważ z obecnego już wyrosłam, a koszt nowego znacznie przekracza wysokość refundacji,
Każda wpłata to dla mnie realna pomoc - mniej bólu, więcej bezpieczeństwa i szansa na kolejne dni pełne słońca, muzyki i bliskości najważniejszych osób.
Dziękuję, że jesteś i że chcesz zostać częścią mojej walki. 🙏
Rodzice zapisali mnie do Stowarzyszenia Sursum Corda (łac. „w górę serca") - wiarygodnej i sprawdzonej organizacji pozarządowej, która z troską pomaga takim osobom jak ja. Dzięki nim mam szansę na potrzebne leczenie i rehabilitację, a Ty możesz mieć pewność, że Twoja pomoc naprawdę trafia tam, gdzie powinna.
________________________________________________________________
Możesz pomóc, przekazując darowiznę na tej zrzutce lub 1,5% podatku na moje leczenie i rehabilitację.
Wpisz w deklaracji PIT:
KRS: 0000020382
Cel szczegółowy: 5125 Oliwia Kurzeja
Dziękuję, że mogę na Ciebie liczyć. Twoje wsparcie to moja nadzieja na przyszłość❤️
________________________________________________________________
Dlaczego warto pomóc właśnie tu?
Zbiórkę prowadzi Stowarzyszenie Sursum Corda - organizacja, która od 2000 r. wspiera dzieci i dorosłych z całej Polski. Pomagamy mądrze, odpowiedzialnie i z sercem - poznajemy i weryfikujemy sytuację każdego Podopiecznego, analizujemy potrzeby i finansujemy tylko to, co naprawdę konieczne. Wszystkie wydatki są rozliczane na podstawie dokumentów, a środki trafiają dokładnie tam, gdzie są naprawdę potrzebne.
Masz więc 100% pewność, że Twoja darowizna faktycznie pomaga Oliwii.
Oliwia Kurzeja | ur. 2008 r. | Małopolska | Stary Sącz | Wada serca CVAC | Znaczna niedomykalność zastawki mitralnej | Dziecięce Mózgowe Porażenie Czterokończynowe | Ciężka encefalopatia padaczkowa | Zespół Westa | Zespół Downa | Przewlekła niewydolność nerek | Torbielowatość nerek | Gastrostomia PEG | Bezdechy senne ( mechaniczna wentylacja domowa) | Skolioza |Wada wzroku - 8 dioptrii | KRS 0000020382 | Cel szczegółowy: 5125, Oliwia Kurzeja