Pomóżmy Mori chodzić bez bólu
Pomóżmy Mori chodzić bez bólu
Description
Zwracam się do Was o pomoc po raz drugi.
Nie jest mi łatwo o tym pisać, bo wiem, że już raz okazaliście mi ogrom wsparcia, ale podobno wstydem jest kraść, a nie prosić o pomoc dlatego spróbuję.
Mori, od pierwszych miesięcy życia zmaga się z poważnymi problemami z tylnymi łapkami. Już jako szczeniak wykryliśmy, że jej kości kolanowe są zbyt wąskie i brakuje im aż 2cm na grubości, przez co więzadła były w ciągłym naciągnięciu, a to powodowało nawracające stany zapalne.
Dzięki pierwszej zbiórce w 2023 roku udało się przeprowadzić operację prawego kolana i zabieg przeszedł nasze oczekiwania.
Mori po rehabilitacji mogła w końcu pierwszy raz w życiu zacząć chodzić na dłuższe spacery, o czym wcześniej mogłyśmy tylko pomarzyć. Ta łapka stała się jej główną, to na niej kuca i na niej opiera cały ciężar, kiedy próbuje cokolwiek zrobić. Dzięki tej operacji w końcu mogła żyć prawie jak zdrowy, szczęśliwy pies.

Niestety druga łapka, lewa, od dawna czekała na swoją kolej, a teraz jej stan bardzo pogorszył się. Pojawiły się też kolejne problemy, ponieważ długotrwałe leczenie przeciwzapalne spowodowało zapalenie żołądka i pęknięty wrzód, dlatego operacja Mori stała się niezbędna, aby mogła w końcu przestać cierpieć. Koszt to około 5600 zł, a pełna rehabilitacja, która obejmuje laseroterapię, magnetoterapię i rehabilitację wodną może wynieść nawet około 10 000 zł, bo na początku potrzebne są codzienne wizyty, później co drugi dzień, aż w końcu odzyska pełną sprawność. Niestety sama nie jestem w stanie tego udźwignąć, ponieważ w tym roku również moje zdrowie bardzo się posypało. Jestem po kilku hospitalizacjach związanych z cukrzycą, zakrzepicą i przeżyłam bardzo osobistą stratę, która pokazała mi, jak nieprzewidywalne i kruche jest życie, i jak wiele może się zmienić w jednej chwili...
Mori jest dla mnie ogromnym wsparciem, ratuje mnie przed załamaniem dodając sensu i siły. Każdego dnia pokazuje i uczy jak można czerpać nawet mając niewiele.
Nigdy nie zapomnę tego, jak wiele osób rodzina, przyjaciele, znajomi, a nawet osoby, których nie znałam wsparło nas ostatnim razem i uwierzyło, że można pomóc 🙏🏼❤️
Dzięki Wam wiem, że dobro naprawdę istnieje i że razem możemy zmienić życie Mori, dając jej szansę na pełną sprawność i szczęśliwe życie.
5 z przodu więc liczy się chyba jako prezent urodzinowy🤔
Głaski dla Moriczki 🥰
😭❤️ dziękuję 🙊💖
Musi być dobrze bo dobrzy ludzie istnieją i pomagają brawo wy
Pięknie dziękuję Pani Beatko 😍🕊️🙏🏼💖
❤️!
Trzymajcie się dziewczyny
Będzie gitesik