id: p6p63h

Przyłącz się, aby pomóc stworzyć dom pełen ciepła!

Przyłącz się, aby pomóc stworzyć dom pełen ciepła!

 
Estera Więckowska

Description

Nie umiem prosić, po prostu czasem mi wstyd, że wychodzę do ludzi z niczym innym, jak prośbą o pomoc. Lecz są takie sytuacje w życiu, że człowiek nie da rady sam. Dziś postanowiłam schować swój wstyd głęboko do szuflady i zwrócić się do Was, Drodzy, o najmniejsze chociaż wsparcie.

Jestem mamą dwóch neuroatypowych dziewczynek. Starsza, Zosia, jest już dorosłą kobietą, jednak funkcjonuje jak kilkuletnie dziecko. Niesamodzielna, całkowicie zależna od pomocy osób dorosłych. Z szeregiem chorób współistniejących. Młodsza córka z Zespołem Aspergera, depresją I silnymi lękami społecznymi. Nasza codzienność nie jest łatwa, ale mamy siebie.

Jakiś czas temu bardzo okazyjnie nabyłam mieszkanie na wsi. Obecnie ciężko nazwać to mieszkaniem, a raczej to nic innego, jak ogromny gołębnik pełen ptasich odchodów. Brakuje porządnego dachu, okien, pieca, elektryki, hydrauliki, ocieplenia...Brakuje też środków finansowych na to wszystko. Lecz nie brakuje wiary, siły i miłości. Wierzę, że po remoncie te puste ściany, podłogi pełne gołębich odchodów i dziurawy dach zamienią się w miejsce, gdzie będziemy żyć spokojnie, bez zbędnej gonitwy.

Obecnie mieszkamy w ogromnym mieście. W użyczonym mieszkaniu, gdzie dostaliśmy bezpieczne, aczkolwiek nietrwałe schronienie. Przeprowadzka na wieś była i jest moim marzeniem od wielu lat. Lecz nie dla mnie, a głównie dla moich dzieci. Zosia posiada orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji. Chciałabym, aby brak perspektyw nie zamknął nas w mieszkaniu, stąd decyzja o zamieszkaniu na wsi. Nasze nowe miejsce znajduje się w odległości 6 km od morza, a w pobliskich WTZ-tach w ogóle nie trzeba czekać na przyjęcie. Zanim jednak zamieszkamy w naszym nowym domu, musimy włożyć tu ogrom pracy. Nie tylko własnej, ale przede wszystkim prac trudnych, specjalistycznych, wymagających dużego wkładu finansowego. Podstawą jest wymiana dachu oraz ocieplenie części budynku z zewnątrz oraz wewnątrz, zakup porządnego pieca i wiele, wiele innych prac. Wierzę bardzo mocno, że to miejsce stanie się za kilka lat dobrym, spokojnym domem, gdzie odejdzie nam sporo zmartwień, a ja będę mogła skupić się przede wszystkim na opiece nad Zosią i jak najlepszą relacją z młodszą córką.

Każda, nawet najmniejsza wpłata będzie przybliżała nas o krok do zrealizowania celu. Za każdą, najmniejszą nawet cegiełkę, ogrom wdzięczności ode mnie dla Was.


Comments 1

 
2500 characters
  •  
    Zimaczek

    Spełniaj marzenia o spokoju ze spokojem w serduchu :)

    hidden
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using