id: ajr63j

Pożar odebrał mojej rodzinie dom - proszę o pomoc.

Pożar odebrał mojej rodzinie dom - proszę o pomoc.

Updates4

  • 1️⃣2️⃣ godzin do końca - dziś ostatni dzień zrzutki na odbudowę domu po pożarze.


    To też zamknięcie mimo wszystko trudnego dla nas etapu.


    Proszenie o pomoc, o wsparcie w podstawowych potrzebach życia w obliczu tragedii jaką jest utrata domu, niesie za sobą mix emocji.


    Nie spodziewaliśmy się takiej skali wsparcia jakie już otrzymaliśmy.:

    ponad 5️⃣0️⃣0️⃣ udostępnień zbiórki! Wasze zaangażowanie budowało zasięgi, dzięki czemu docierało do szerszego grona wspierających.

    prawie 5️⃣0️⃣0️⃣darczyńców, którzy dokonali wpłat.

    4️⃣0️⃣% celu - dzięki ludziom dobrej woli uzbieraliśmy kwotę 60 000 zł, dzięki której mogliśmy ruszyć z remontem.

    To co bezcenne i ważne - wsparcie rodziny, znajomych, przyjaciół <3


    Każda wpłata, i to jak rosła nasza zbiórka budowało w mojej rodzinie nadzieję, że da się wrócić.

    Dziś trwa walka by tak się stało.


    Z przepotężną wdzięcznością – dziękujeMY za każdy gest serca, który przybliża do powrotu. Henia, Justyna, Darek, Paula 💛

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Nazywam się Paulina i ten opis jest dla mnie cholernie trudny.

Pisanie tej prośby przychodzi mi z ogromnym bólem serca, lecz nie jestem w stanie dźwignąć tego, co się stało sama.


Zbieram środki na ratowanie domu rodzinnego, w którym się wychowałam – domu, który w jednej chwili stanął w płomieniach i dziś, w czas zimy i mrozu nie nadaje się do zamieszkania.


To dom moich rodziców. Dom, w który przez wiele lat inwestowałam własne pieniądze, również kredyty, by zapewnić im bezpieczne warunki życia. Kiedy w końcu udało się wspólnymi siłami doprowadzić go do stanu, w którym mogliśmy poczuć stabilizację i spokój, splot trudnych wydarzeń spadł na moją rodzinę – tato jest po udarze, mama obecnie po operacji, rodzice na co dzień opiekują się chorą siostrą.


19 stycznia 2026 przyszła tragedia, która zniszczyła wszystko – pożar i zalanie domu.

Ogień w kilka chwil zajął całe poddasze. Pięć zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej walczyło z żywiołem (https://www.facebook.com/ezgalarmowo/posts/pfbid0362dv2vWRJLP5gC2Sbg5KipJyBqWDJ5ydNNZMj727H5hmBjKqbXH2GPFGvNCeay6Rl)


Dom jest doszczętnie zalany i nie nadaje się do użytku.

Na tę chwilę nie jestem w stanie finalnie oszacować wymiaru strat i prac remontowych do wykonania.

Wiem jedno – to będą ogromne pieniądze. Wiem też, że każda, choćby symboliczna wpłata przybliży nas do tego, by my moja rodzina mogła z czasem wrócić do swojego domu.


Na dziś potrzebne jest wszystko, od rzeczy pierwszej potrzeby, ubrania, pościele...

Docelo do wymiany jest cały dach, po sam strop, sufity, nowy komin i ogrzewanie, instalacja elektryczna i wyposażenie (wszystkie sprzęty RTV i AGD zalane). Meble, materace/łóżka, również nie nadają się do użytkowania.

To pierwszy etap walki o to, by moi rodzice znów mieli dach nad głową.


Jeśli mnie znacie wiecie, że pomoc drugiemu człowiekowi nie jest mi obca, dzisiaj to ja potrzebuję waszego wsparcia.


Proszę również o polecenia firm remontowych, budowlanych, instalatorów, fachowców – możecie pisać w komentarzach lub wiadomościach prywatnych.


Dziękuję każdej osobie, która przeczyta ten opis i udostępni zbiórkę lub wesprze nas finansowo.

Dziękuję również strażakom oraz dobrym ludziom, którzy od pierwszego dnia są naszymi dobrymi aniołami <3

Offers/auctions

Buy, Support, Sell, Add.

Buy, Support, Sell, Add. Read more

This fundraiser does not have any offers!

Comments 8

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using