id: ppyta7

Pomóżmy Magdzie stanąć na nogi!

Pomóżmy Magdzie stanąć na nogi!

Updates2

  • Kochani, są nowe, dobre wieści od naszej Magdy:

    Moi kochani Psiarze. :slightly_smiling_face::dog:

    Tuż przed Sylwestrem wróciłam do domu, do Częstochowy, po skończonym turnusie rehabilitacyjnym w Szpitalu Rehabilitacyjnym, "Kwitnąca", w Zagórzycach Dworskich,pod Krakowem.

    Przede mną dalsza nauka chodzenia z użyciem już obu nóg, obciążeniem prawej, operowanej i odciążeniem lewej, zdrowej. To zupełnie nie jest proste i łatwe. Wymaga ode mnie bardzo dużo siły, fizycznej. Ale ćwiczę, ile tylko się da. Po domu, co prawda jak Kiwaczek, ale chodzę już bez kul. Pracuję dużo tym odtworzonym od nowa, zoperowanym biodrem. Niestety nie wychodzę na dwór bez kul, bo tak, w tą pogodę, jest bezpieczniej. I zawsze mogę ustabilizować ciało. Bardzo dobrze chodzę o kulach również po schodach. Wyprowadzam pojedyńczo nasze psiaki, do południa, na podwórkowy spacer blisko naszego bloku.

    Z Miszunią, naszym 9,5 letnim pomkiem, nie ma problemu, bo waży 4 kg, ale nasza collinka szkocka Alunia, to już jest hardkor.Alusia, 11 letnia, starsza pani, Trójłapka, z demencją musi być w drodze powrotnej do domu, niesiona...Na rękach, za uchwyt na szelkach...I to jest dla mnie ćwiczenie, bo Ala waży 24 kg.

    Gdy tylko mój Pan mechanik samochodowy naprawi do końca moją, starą gwiazdę i pogoda w weekend pozwoli, to spotkamy się na naszym placu szkoleniowym. Chociaż na godzinę. :blush:

    Tymczasem zbieram pieniądze na dalszą, już niestety prywatną rehabilitację, żebym była jak najbardziej mobilna, sprawna, niezależna.

    Wiem, że to jest proces. Stopniowy, wymagający sporego wysiłku i samozaparcia. AqacsQKnMRpQxmky.jpg

    Ale Wasza pomoc, wielkoduszność, sympatia, dobro pomogą mi na bank.

    Już nie mogę się doczekać spotkania z Wami, z Waszymi psiakami...Jeszcze troszkę. Już naprawdę niedługo...

    Oby tylko aura na dworze nam pozwoliła, bo pierwsze trzy weekendy stycznia były fatalne...I dla ludzi i dla psów.

    Do zobaczenia wkrótce!

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Przyjaciele! Magda zawsze byla dla innych. Teraz to Ona potrzebuje nas wszystkich.


Magda Młodkowska-Kamińska – serce i dusza Centrum Pozytywnego Szkolenia Psów PRZYBIJ PIĄTKĘ.


Setki właścicieli psów zawdzięczają jej spokój i szczęście, a setki skrzywdzonych, porzuconych i straumatyzowanych psów – drugie życie. Magda od zawsze jeździła na interwencje, ratowała, edukowała i wspierała. Nigdy nie przechodziła obojętnie obok psiego cierpienia.


Dziś jednak to Ona sama walczy o życie bez bólu i powrót do normalnego funkcjonowania i swojej psiej pasji. Magda od wielu lat boryka się z zaostrzającą się dyskopatią odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Przywykła już do życia w bólu oraz ograniczonej ruchomości prowadzącej do częstych upadków. Niestety, ostatni upadek okazał się tragiczny w skutkach – przewracając się we własnym domu, Magda doszczętnie połamała prawą kość biodrową. Została zabrana do częstochowskiego szpitala na Mickiewicza, gdzie przechodzi szereg badań poprzedzających zabieg wszczepienia najnowszej endoprotezy biodra. Operacja odbędzie się w najlbliższym czasie w prywatnej klinice w Krakowie, ale to nie będzie koniec walki o normalność. Po operacji Magdę czeka wielomiesięczna rehablitacja i stopniowe odzyskiwanie sprawności.


Praca Magdy to ciągły ruch, nie da się przecież pracować z psami zza biurka. Bez pracy Magda nie ma środków do życia, nie poradzi sobie z kosztami operacji i rehabilitacji. By móc wrócić do działalności zawodowej (i niezależności!), musi odzyskać pełną sprawność, nie może sobie pozwolić na częściowe wyleczenie. W jej zawodzie sprawność fizyczna jest bowiem niezbędna.


Bez naszej pomocy Magda nie poradzi sobie w tym trudnym czasie, a przecież nasze miasto jej potrzebuje. Nie możemy dopuścić, by szkoła PRZYBIJ PIĄTKĘ przestała istnieć, a częstochowskie psy straciły niestrudzoną adwokatnę i przyjaciółkę. Każda złotówka to cegiełka w budowaniu zdrowia Magdy - osoby, bez której częstochowscy psiarze nie wyobrażają sobie świata. 

Comments 2

 
2500 characters
  •  
    Anonymous user

    Zdrówka życzę

    hidden
  •  
    Anonymous user

    Wracaj do zdrowia!

    PLN 100
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using