Pomóż Kornelce w drodze do zdrowia
Pomóż Kornelce w drodze do zdrowia
Description
Szanowni Państwo,
Rodzino, Przyjaciele, Znajomi, Ludzie dobrej woli, cała zebrana kwotę zbiórki przeznaczymy tylko i wyłącznie na leczenie naszej małej wojowniczki oraz rehabilitację. Uzyskaliśmy szczegółowe informacje o kosztach rehabilitacji - 1 turnus to kwota pomiędzy 6 a 10 tys złotych, a Kornelka będzie potrzebowała ich na pewno sporo, aby dojsc do pełnej sprawności. Dochodzą jeszcze do tego koszty dojazdów i wizyty u lekarzy.
Chciałbym również poinformować, że nasz mały aniołek jest właśnie po 8 operacji.
( wszczepieniu zastawki )
Na chwilę obecną dochodzi do siebie 🙂
Jesteśmy rodzicami niespełna dwuletniej Kornelki, w grudniu 2025 nasz świat się zatrzymał - dowiedzieliśmy się, że nasza jedyna córeczka jest poważnie chora.
Kornelia urodziła się 1 marca 2024 roku, jej rozwój przebiegał prawidłowo, osiągała poszczególne umiejętności, a my z radością obserwowaliśmy, jak rośnie.
Jednak jesienią 2025 z dnia na dzień przestała chodzić.
Kiedy 1 grudnia trafiliśmy do szpitala w Koninie okazało się, że nasza ukochana, jedyna córeczka ma guza mózgu oraz wodogłowie.
W trybie natychmiastowym Kornelia została przewieziona do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
2 grudnia już w Centrum Zdrowia Dziecka miała miejsce pierwsza operacja - odsysanie nadmiaru płynu mózgowo-rdzeniowego, które dało lekarzom obraz, z jakim przeciwnikiem musimy się zmierzyć.
3 grudnia miała miejsce operacja usunięcia guza mózgu - okazało się, że był wielkości kurzego jajka i uciskał na nerw odpowiadający za poruszanie się.
Po tej operacji córka spędziła w śpiączce tydzień na intensywnej terapii. Do tej pory nasza córeczka miała w sumie 7 operacji, 5 kolejnych po operacji usunięcia guza, były związane z wymianą drenażu, który trzeba wymieniać co 2 tygodnie.
Teraz czekamy za kolejną operacją wszczepienia zastawki, ponieważ córeczka ma Wodogłowie.
Jednak niestety na tą chwilę lekarze walczą, aby usunąć z organizmu Kornelii bakterie, przez które miała już zapalenie płuc i zapalenie opon mózgowych.
Mamy ogromną nadzieję, że Kornelia wróci do zdrowia i będziemy mogli cieszyć się z kolejnych wspólnych chwil razem.
Aby to miało szansę się udać, nasza córeczka będzie potrzebować rehabilitacji oraz wizyt lekarskich, co też wiąże się z dodatkowymi kosztami przejazdu ponieważ córeczka jest cały czas w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, a do domu mamy 245 km.
Przez cały pobyt w szpitalu i na ten moment, ze względu na pracę Tato ma możliwość przyjazdu do nas tylko co tydzień na weekend.
My tak po prostu jak każdy rodzic - chcielibyśmy dać jej wszystko, co najlepsze. Najlepszym, co możemy jej dać to zapewnienie kompleksowej rehabilitacji od razu po wyjściu ze szpitala, tak, aby znowu mogła bawić się i biegać, jak każde dziecko.
Dlatego prosimy Państwa - ludzi dobrej woli o wsparcie.
Na tą chwilę nasza córka wymaga cały czas opieki, przez co tata jest jedynym żywicielem rodziny. Chcemy, aby nasza córka odzyskała zdrowie i sprawność, mogła żyć i uśmiechać się. Z góry dziękujemy za wszelką pomoc! Beata i Mateusz, rodzice Kornelki.
Szkoła Podstawowa we Włocinie
Sołectwo Drążna
KŻR LOK Jastrząb Swarzędz
Zdrówka dla córeczki ❤️
Xyz