Description
Purchi ma 11 miesięcy, jest karzełkiem jak na swój wiek ale nie to jest problemem.
Pojawił się jej niedowład tylnych łapek, ma napady, dwa rodzaje: jedne oddechowe, podczas których walczy o każdy oddech i zawodzi głośno i drugie, podczas których wykonuje niekontrolowane skoki, fikołki, zarzuca ją na ścianę i nie może wtedy normalnie chodzić. Na drapak wciąga się przednimi łapkami, a schodzenie często kończy się upadkiem.
W momencie pisania opisu zrzutki jest to 6 dzień napadów. Jesteśmy po wizytach w 4 lecznicach i w końcu wiemy co się dzieje. Mała dostaje już leki, ale łączny koszt leczenia zaczął nas przerastać. Badania krwi, usg, rezonans, pobieranie płynu mózgowo rdzeniowego, znowu pobieranie krwi, kału i nie wiadomo co jeszcze będzie dalej. Cel zrzutki ustawiliśmy na to, co nas czeka, czyli wykupienie leków na całą terapię, która trwa 84 dni oraz wizyty u weterynarza.
Chcemy walczyć o nasze maleństwo i będziemy wdzięczni za każdą pomoc.
Poniże załączamy dotychczasowe paragony, dla wiarygodności zbiórki.





