Dajmy nadzieję chłopcom, którzy tracą mamę
Dajmy nadzieję chłopcom, którzy tracą mamę
Description
„Za wszystkimi twoimi historiami zawsze kryje się historia matki, ponieważ to w jej historii zaczyna się Twoja”.
Ten cytat idealnie wpisuje się w naszą sytuację, ale zacznijmy od początku…
Jestem mamą samotnie wychowującą dwoje dzieci – do tej pory radziliśmy sobie, chociaż nie zawsze było łatwo. Starałam się stworzyć moim dzieciom bezpieczny, kochający dom. Życie jednak pisze swoje scenariusze. W kwietniu 2023 roku dostałam druzgocącą diagnozę - rak lewego jajnika z przerzutami do płuc, wątroby i węzłów chłonnych. Walczę, bo wiem, że mam dla kogo…
Dwóch dorastających mężczyzn liczy na to, że pokonam chorobę. Codziennie patrzą na moje zmagania i są przy mnie – widzą o wiele więcej niż powinni widzieć chłopcy w ich wieku. Jako matka powinnam zadbać o swoje dzieci – o to, by miały czyste ubrania, odrobione lekcje, ciepły posiłek. Nie zawsze starcza mi na to sił – choroba zbiera swoje żniwo, a leczenie wykańcza organizm.
Moje leczenie pochłania cały nasz budżet. Martwię się nie tylko kolejnymi wynikami badań, ale także tym, że chłopcy powyrastali z ubrań na zimę, nie mają ciepłych kurtek i butów. Ale wiem też, że nie mogę im tego kupić kosztem leczenia – mam dopiero 36 lat i walczę o każdy kolejny dzień. Dla moich synów, którzy potrzebują mamy.
Historia moich synów zaczyna się w mojej historii. Ich życie już zawsze będzie naznaczone tym, co przechodzimy teraz. Moi synowie nie mają tego, co dla ich rówieśników jest normą – tej codziennej, dziecięcej beztroski. Proszę o to, abyście pomogli mi zapewnić chłopcom chociaż namiastkę normalności.
Zebrana kwota zostanie przeznaczona na codzienne funkcjonowanie naszej rodziny – sezonowe ubrania, materiały szkolne, cykliczne opłaty.
Każda złotówka czy zwykłe udostępnienie to dla nas szansa na odrobinę normalności w tym trudnym czasie.
Paulina Picheta
Aneta Z
Wszystkiego dobrego Paulinka ❤️❤️❤️
Dużo siły 🫶🫶
Dużo zdrówka dla Was