Description

EDIT: DZIĘKI POMOCY NA ZRZUTKA.PL ORAZ PRZEZ OSOBY ZNAJOME UDAŁO SIĘ OSIĄGNĄĆ CEL. ♥️

(Uwaga, zdjęcia +18)

Ares jest młodym prawie 3 letnim psem, skradł nasze serca od pierwszego spotkania . Niestety życie go nie oszczędza, to już drugi raz kiedy toczymy walkę o jego życie. W wieku 3 miesięcy kiedy do nas trafił od Pana który rozmnażał psy na potęgę, okazało się , że po zjedzeniu (jak to młody pies, ciekawy wszystkiego) zatruł się. Weterynarz, badania, morfologia ...kiepsko było . Zanim trafiliśmy w dobre leki , codziennie leżał pod kroplówką . Na szczęście udało się. Tak przeżyliśmy szczęśliwie ponad 2 lata. Dbamy o nasze zwierzęta jak o członków rodziny. Mimo starań , suplementów, dobrego karmienia , szczepień ,kropli nasz kochany Ares łapał kleszcze. Ostatni mały potwór okazał się zarażony i wtedy właśnie zaczął się najgorszy czas w naszym życiu.

Ares z dnia na dzień robił się coraz słabszy, wymiotował, nie chciał jeść ani pić . 3 dnia wezwaliśmy lekarza ,który podał sterydy i pobrał krew do badań . Biochemia i morfologia wykazały pasożyty w krwi, złą morfologię, niedoczynność nerek . Podjęto leczenie w kierunku babeszjozy. Ze względu na wielkość i osłabienie psa nie byliśmy w stanie wozić go do weterynarza. Dostaliśmy pakiet leków do domu, 4 zastrzyki podskórnie codziennie, antybiotyki w tabletkach,kroplowka, dieta z włączeniem wątróbki wieprzowej. Podawałam wszystko jak należy, gotowałam osobne posiłki dla niego. Po pierwszych dniach stan Aresa zaczął się poprawiać, drugi tydzień kontynuowaliśmy już z mniejszą ilością leków. Pies zaczął jeść ,cieszyć się życiem , biegać . Myśleliśmy, że się udało. Rankiem zobaczyliśmy, że Ares kuleje. Szybki telefon do weterynarza. Stwierdzono, że to od złego wkłucia się z zastrzykiem w okolice miednicy podskórnie lub osłabienie kości i mięśni choroba i antybiotykami. Po dwóch dniach łapa zaczęła puchnąć i śmierdzieć . Zebraliśmy się pojechaliśmy do lecznicy, odesłano nas 40 km dalej na rentgen . Tam Pani doktor ogoliła łapę i okazało się, że doszło do zakażenia a łapa jest zimna. Zapewne gdyby nie wyniszczony organizm choroba , to skaleczenie wcale by się nie odbiło na zdrowiu Aresa. Sprawdziliśmy czucie-jest czyli mamy szansę. Podjęliśmy kolejne leczenie. Wcześniej głównie przy babeszjozie doksycykliną i kroplówkami, teraz metronidazol w zastrzykach i tabletkach. Na początku było dobrze, łapa nie ciemniała ,pies zadowolony, kontynuowaliśmy leczenie. Codziennie zastrzyk, tabletka dieta i tak na okrągło. Koniec tygodnia łapa zaczęła ciemnieć. Zadzwoniłam do lekarza, wysłałam zdjęcia, filmy Pani doktor podjęła decyzję o cięciu na wysokości biodra z zastrzeżeniem, że pies tak duży i genetycznie obciążony chorobą stawów nie poradzi sobie na trzech łapach. Nie mogło to do nas dotrzeć, pojechaliśmy na konsultację do kolejnego weterynarza. Po oględzinach podjęliśmy się ostatniej możliwej metody, próbować oddzielić martwe tkanki od zdrowych i ziarninować ranę . Dostaliśmy sterydy i zastrzyki z wyciągiem jadu tarantuli. Próbowaliśmy ale choroba okazała się silniejsza. Martwe tkanki oddzieliły się całkowicie , odsłoniły kości i ścięgna. Mimo ogromnej siły i środków jakie włączyliśmy w leczenie naszego Aresa nie udało się.Dziś jesteśmy w kropce . Dostaliśmy wiadomość , że pozostała nam jedynie amputacja a jeśli nie to eutanazja. Nie mogę się na to zgodzić i pozwolić , by tak pełny życia pies po tak ciężkiej walce został uśpiony. Nie zasługuje na to. Gdyby nie ta łapa to nie widać by było , że cokolwiek mu dolegało.

Niestety koszty jakie podał nam lekarz, przewyższają już nasze możliwości finansowe. Przeznaczyliśmy już wszystko co mogliśmy, łącznie z zapożyczeniem się wśród znajomych i rodziny. Możliwości nam się wyczerpały DLATEGO MUSIMY PROSIĆ WAS DOBRZY LUDZIE O POMOC. POMÓŻCIE NAM RATOWAĆ ŻYCIE NASZEGO PSIEGO CZŁONKA RODZINY♥️


EDIT:Na wtorek mamy umówioną operację Aresa, dziękuję z całego serca za każdą złotówkę 😍

Comments

 
2500 characters
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using