Zbieramy na pomoc w kosztach leczenia onkologicznego Bogny
Zbieramy na pomoc w kosztach leczenia onkologicznego Bogny
Description
Zbieramy na leczenie naszej przyjaciółki Bogny.
Bogna od roku leczy się na raka piersi, który początkowo wyglądał niegroźnie. Jednak po cyklu ciężkiej chemioterapii i po pełnej mastektomii z usunięciem węzłów chłonnych, guz okazał się inny niż wskazywała pierwsza biopsja.
Niestety o wiele gorszy, bo trójujemny czyli najmniej przebadany i najtrudniejszy w leczeniu. Chemioterapia niewiele zdziałała, a choroba postępuje.
Podczas zbyt długiego oczekiwania na radioterapię pojawił się u naciek w skórze klatki piersiowej czyli nieoperacyjny nawrót choroby i towarzyszący mu nieznośny ból.
Zbyt szybki nawrót wykluczył Bognę z refundacji najnowszego leku na raka trójujemnego jakim jest immunoterapia. Była to decyzja czysto administracyjna, bo z medycznego punktu widzenia takie leczenie jest jak najbardziej wskazane i Bogna się do niego kwalifikuje. Zorientowała się jak leczono by ją za granicą. Wszędzie odpowiedź brzmiała -„immunoterapia”.
Również ze względu na naciek na skórze, Bogna nie otrzymała radioterapii i znowu zaczęła, jedyne formalnie dla niej dostępne leczenie czyli kolejny cykl chemioterapii. Niestety choroba cały czas się rozwija. Zajęła już węzły chłonne drugiej pachy i prawdopodobnie drugą pierś, a wg. lekarzy na immunoterapię jest już za późno.
W poszukiwaniu pomocy odwiedziła najważniejsze ośrodki onkologiczne w Polsce, wysłała zapytania i wnioski o przyjęcie na badania kliniczne. Niestety jej przypadek jest na tyle wyjątkowy i rzadki, że tutaj też szanse ma niewielkie.
Bogna spędza godziny w poczekalniach, czasem nawet w kilku szpitalach dziennie. Jest wytrwała w tej walce.
Tu już nie chodzi o wyleczenie lecz o zahamowanie rozwoju szybko postępującej choroby. Leczenie będzie jej towarzyszyło już do końca, a jest to leczenie paliatywne.
Pomimo tego, że Bogna jest ciężko chora, przeszła operację i chemioterapię, a teraz przyjmuje kolejną, to czuje się stosunkowo dobrze fizycznie i psychicznie. Jak na razie nie ma jeszcze przerzutów odległych, jest silna i nadal aktywna zawodowo.
Jednak jej sytuacja jest w tym momencie krytyczna, a rokowania nie są dobre.
Bogna już wydała i nadal wydaje sporo pieniędzy na wyjazdy, prywatne konsultacje, pełnopłatne i drogie lekarstwa, badania, rehabilitację, nutridrinki i onkologiczną dietę.
Planowane są wyjazdy do Gdańska na radioterapię niedostępną w Krakowie.
Zbieramy więc na bieżące wydatki związane z chorobą.
Znamy Bognę tzw. “kupę lat”, wielu z nas od czasów szkolnych, a to będzie już dobre ponad 40 lat. Bogna zawsze nam imponowała swoją witalnością, siłą, chęcią pomocy innym. Często sama inicjowała różnego typu lokalne akcje pomocowe, angażowała się w ruchy społeczne, nigdy nie przeszła obojętnie w obliczu trudności, czy niepowodzeń innych ludzi, nawet jeśli ich nie znała osobiście. Sama ostatnio przeszła przez choroby i śmierć swoich najbliższych. Jest dla nas bardzo ważną osobą i teraz my chcemy jej pomóc najbardziej jak tylko możemy.
Jeśli Bogna też jest Waszą przyjaciółką, koleżanką, znajomą albo nawet jeśli jej nie znacie, wesprzyjcie ją razem z nami.
Z góry Wam dziękujemy w imieniu swoim i Bogny.
Trzymam kciuki