Leczenie i utrzymanie bezdomnej kotki Krysi
Leczenie i utrzymanie bezdomnej kotki Krysi
Description
No i stało się, co się w końcu stać musiało ![]()
Krysieńka, to ok.15 letnia bezdomna kotusia, która należy do grupy moich wolno bytujących podopiecznych, którymi opiekuję się od 11 lat. Miałam świadomość, że lada moment, moja kochana milusińska będzie wymagała wzmożonej opieki weterynaryjnej. I teraz własnie przyszedł ten czas.
Bardzo niepokojąca niechęć Krysi do jedzenia (zawsze miała nienaganny apetyt) spowodowała, że wzcoraj, tj. 24.03.2023 r. zabrałam Krysiunię do weterynarza. To,co oboje zobaczyliśmy w pysiu było przerażające :( Ogromny stan zapalny dziąseł, nadżerki i strasznie brzydki kamień na ząbkach, powodują, że Krysia z bólu nie może nawet jeść
Kotunia dostała silny antybiotyk ze sterydem oraz środki przeciwbólowe. Musimy wyleczyć, a przynajmniej wyciszyć ten silny stan zapalny, a potem zrobić szerokie badania, usunąć kamień nazębny i zrobić porządek z ząbkami. Niestety, ja jestem pełna lęku, że badania ujawnią również poważny kłopot z nerkami :(
W związku z zaistniałą sytuacją, Krysieńka trafiła do nas do domu i musi zostać dopóki nie uporamy się z tym "zdemolowanym" pysiem. Muszę tutaj wspomnieć, że od ponad półtora roku mieszka u nas inna chora, bezdomna kocia, White'cineczka <3
Niestety bazarek, z którego utrzymywałam bezdomniaczki idzie ostatnio bardzo kiepsko :( Nie wystarcza już na jedzenie dla wolno bytujących kociów, a cóż dopiero na pełne utrzymanie i kosztowne leczenie Krysieńki :(
Nie mogłam zostawić Krysiuni na pastwę choróbska :( Trzeba jej pomóc, bo ona, jak każdy inny kotek, na to zasługuje.
Proszę, nie przechodź obojętnie i pomóż pomagać kociej seniorce, Krysiuni.
Z góry dziękujemy za każdy, nawet najmniejszy grosz <3