7 istnień czeka na ratunek!
7 istnień czeka na ratunek!
Description
7 istnien czeka na ratunek...
Czasami trafiamy w miejsca, które łamią człowieka od środka. Takie, o których nie da się zapomnieć. Takie, które zostają w głowie na zawsze.
To nie jest kolejna historia...
To dramat, który dzieje się teraz...
W opuszczonym, rozpadającym się domu, w miejscu, które bardziej przypomina ruinę niż miejsce czyjegoś życia, zostało siedem istnień.
Cztery koty i trzy psy.
Jeszcze niedawno ktoś tam mieszkał. Było życie. Był człowiek.
Dziś jest cisza, wilgoć, smród i pustka.
Mężczyzna zmarł.
Kobieta dostała nowe lokum.
A one... zostały.
Samotne. Zapomniane. Niewidzialne.
One nie rozumieją, dlaczego nikt nie wraca.
Nie rozumieją, dlaczego miski są puste.
Dlaczego drzwi się nie otwierają.
Dlaczego świat nagle przestał o nich pamiętać.
Jeden z psów nie odchodzi od łóżka, na którym umarł jego opiekun.
Leży i czeka. Ten widok przeraża, a jednocześnie łamie serce... , bo on
czeka na kogoś, kto już nigdy nie wróci.
W środku tej rudery nie da się oddychać.
Zapach odchodów, moczu, wilgoci, aż szczypie w oczy.
To nie są warunki do życia. To jest powolne umieranie....
Wśród 3 psów jest jedna suczka, prawdopodobnie szczenna.
Jeden z psów kuleje.
Wszystkie zwierzaki są głodne.
Wszystkie są przerażone.
I wszystkie... czekają.
Na pomoc.
Na cud.
Na człowieka,. który nakarmi.
Nasza wolontariuszka drugi dzień dowozi karmę, to jedyne, co można zrobić, żeby przetrwały kolejny dzień.
Dziękujemy z całego serca Pani Joannie za pomoc w dotarciu na miejsce.
Jednak karma to za mało.
Te zwierzęta trzeba stamtąd zabrać. Wszystkie. Natychmiast.
Chcemy to zrobić, ale
nie mamy gdzie ich umieścić.
Nie mamy miejsc....
Domów tymczasowych...
A czas się kończy.
Właściciel terenu powiedział wprost, że jeśli ich nie zabierzemy, zrobi z nimi „porządek”.
Z jednej strony nie możemy czekać. Z drugiej nie mamy tego luksusu, by móc na już gdzieś ulokować te zwierzęta.
Gmina też nie pomoże.
Bo „zwierzęta mają właściciela”.
Owszem mają, ale ta kobieta, z tego co wiemy, jest chora, a do nowego lokum zwierząt zabrać nie mogła.
Więc wszystko jest teraz w naszych rękach, i w rękach ludzi o dobrych sercach. W Waszych rękach.
Błagamy zatem.
Pomóżcie nam je uratować. Zabrać w bezpieczne miejsca. ..
Dla tych zwierząt utworzyliśmy zbiórkę. Pieniądze będą potrzebne na diagnostykę, leczenie, kastracje, ewentualnie hotelik....
Na szansę na życie, które nie będzie bólem.
Na cito szukamy ludzi, którzy otworzą drzwi tym biedom 🙏🙏🙏
Szukamy serc, które jeszcze potrafią poczuć.
Jeśli odwrócimy wzrok, one znikną.
Po cichu. Bez śladu. Jakby nigdy ich nie było.
Nie pozwólmy na to.
Błagamy i pomoc w ich imieniu.
Zwierzęta gospodarskie
Dla 7 zwierząt
Dla Wiktorka
Od Szafirka