Radość uzdrawia – pomóż nam pokonać szpiczaka!
Radość uzdrawia – pomóż nam pokonać szpiczaka!
Updates4
-
Aktualności: wyniki badań z 16.07 oraz 20.07

Kochani!
Za nami kolejny tydzień. Tydzień ciężki, wymagający, obfitujący w różne niespodziewane zdarzenia.
A wszystko zaczęło się od czwartku, kiedy puls zaczął rosnąć i cały czas oscylował w granicach 90-110. Inne dolegliwości takie jak duszności, zawroty głowy nie wystąpiły, więc udało się uniknąć SORu i Szpitala w Łomży.
Na poniedziałek 20 lipca została zaplanowana wizyta u kardiologa.
Miała ona związek z wykrytą w trakcie pobytu szpitalnego torbielą celomatyczną w okolicy serca. Tu od razu zostałem przekierowany do torakochirurga. Test wysiłkowy wyszedł z informacji, które przekazał specjalista dobrze. Natomiast bardzo niepokojąca była kolejna o wystąpieniu "szmeru skurczowego nad całym sercem". Nie wiem do końca co to oznacza, w każdym razie kolejna wizyta, badania u kardiologa zaplanowano na 21 września.

W czwartek 16.07 miała miejsce wizyta o optometrysty. Tu również nie obyło się bez niespodzianek.
Spodziewałem się, że oko lewe od ostatniej kwietniowej wizyty może być jeszcze słabsze oraz stabilnej sytuacji w oku prawym.
Tymczasem w oku lewym okazało się, że sytuacja jest nieco lepsza, natomiast w prawym pojawiły się w ciągu tych trzech miesięcy krwotoki śródsiatkowe oraz plamki. Ciśnienie wewnątrzgałkowe w normie, ale mocno na styku i wymaga systematycznej kontroli. No i pogłębiła się niestety wada wzroku. Pierwszy raz korekcja dotyczy bliży i to od razu dodatek +1,50 z zastrzeżeniem, że może się pogłębiać. Natomiast korekcja do dali zwiększyła się o dodatkowe -0,50.
Także wizyta była zaskakująca, kosztowna, ale też wykazała konieczność dalszego systematycznego leczenia i kontroli.
Kolejna wizyta tym razem w poradni okulistycznej pod kątem chorób oczu, można powiedzieć szersza analiza tego co wykazały badania w kwietniu w najbliższym czasie (aktualnie intensywne poszukiwanie specjalisty).

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Kiedy pewnego dnia kichnąłem tak mocno, że aż mnie zakłuło i zażartowałem: „kichnąłem aż mi żebro pękło” nie myślałem wówczas... że ono rzeczywiście się złamało.
Mam na imię Przemek. Mam 44 lata. Jeszcze kilka miesięcy temu cieszyłem się dość dobrym zdrowiem. Razem z żoną mogliśmy pomagać innym, by zmienili swoje życie. Dzisiaj nasze życie mocno zmieniła diagnoza szpiczaka (stopień zaawansowania ISS -III, R-ISS-III)
Epikryza
"W trakcie hospitalizacji rozpoznano szpiczaka plazmocytowego igA lambda ISS III st;S C(+)R(-)A(+)B(+) z niedokrwistością zagrażającą życiu - chory odmówił przetoczenia preparatów krwiopochodnych. Biopsja szpiku (trepanobiopsja) powikłana krwawieniem - stosowano spongostan, adrenalinę, ucisk miejsca wkłucia - przed wdrożeniem leczenia obserwowano hemostazy - dużej ilości białka monoklonalnego >5g/dl"
Jest to śmiertelna choroba, nowotwór krwi. Szpiczak już pozostawił po sobie ogrom zniszczeń. Najbardziej ucierpiał układ kostny.

Tomografia Komputerowa
„Różnej wielkości ogniska osteolityczne w kościach pokrywy czaszki – max do 12mm. Bardzo liczne różnej wielkości plamiste ogniska znacznego rozrzedzenia struktury kostnej i ogniska osteolityczne widoczne w obrębie żuchwy, głów kości ramiennych, w łopatkach, w obrębie całego kręgosłupa, żeber, głów kości udowych, w obojczykach. Przykładowo wydzielające się ognisko osteolityczne w mostku wielk. 22x30mm, z widoczną masą miękkotkankową; ognisko w głowie kości udowej prawej – 17mm, w kości krzyżowej w części dolnej po prawej stronie – 17x25mm; Większe i jeszcze bardziej rozlane ogniska i obszary nacieków widoczne szczególnie w kościach biodrowych oraz jeszcze bardziej w kości krzyżowej. Złamanie blaszki granicznej górnej trzonu L3 z niewielkim obniżeniem jego wysokości. Drobne nadłamanie blaszki granicznej górnej trzonu Th4. Kanał kręgowy bez istotnych zwężeń. Złamanie żebra VI po str. Lewej w części przedniej, bez przemieszczenia".
Obecnie jestem w trakcie leczenia chemią. W październiku rozpocznie się leczenie bisfofonianami. Ma to pomóc odbudować tkankę kostną. Do tego czasu jestem szczególnie narażony. Mam również nadzieję, że w przyszłości zostanę zakwalifikowany do zabiegu cementowania kręgosłupa (wertebroplastyki).
Pieniądze ze zrzutki chcemy przeznaczyć na:
- Bieżące koszta leczenia (dojazdy, leki)
- Specjalna dieta + suplementacja
- Wizyty u specjalistów (m.in. problemy ze wzrokiem wskutek krwotoków śródsiatkowych – zaburzenie widzenia)
- Wizyty u stomatologa (przed rozpoczęciem leczenia bisfofonianami powinno się przeprowadzić sanację jamy ustnej: usunięcie zębów z dużymi stanami zapalnymi, zgorzelami i wyleczenie pozostałych. Leczenie, ekstrakcja po rozpoczęciu kuracji bisfofonianami niesie za sobą ryzyko martwicy kości szczęki lub żuchwy)
- Doposażenie mieszkania w sprzęt rehabilitacyjny (utrzymanie masy mięśniowej przy szpiczaku poprawia stabilność i chroni osłabione kości przed złamaniami)
- Zawsze byliśmy niezależni finansowo. Nie trzeba było nam wiele, dlatego część środków chcielibyśmy przeznaczyć na przekwalifikowanie.

Nigdy nie mieliśmy wiele, ale nawet kiedy było krucho nie było chwili by zabrakło na chleb, czy inne podstawowe rzeczy potrzebne do życia. Przyszedł jednak moment, kiedy chcemy poprosić o wsparcie, pomoc. Stąd ta zrzutka. Jaka jest docelowa kwota zrzutki? Nie wyznaczamy jej. Po prostu w pewnym momencie, który być może nastąpi, być może nie, kiedy cele zrzutki zostaną zaspokojone zostanie ona zamknięta, lub zniknie z chwilą zakończenia.
Bardzo dziękuję wszystkim za poświęcenie czasu na zapoznanie się z treścią tej zrzutki.
Przemku, niech Bóg każdego dnia dodaje Ci odwagi i sił. Ps 55:22 zrzuć swoje troski na Niego, a Cię wesprze. Życzę Ci pokoju serca i wielu chwil, w których odczujesz Jego miłość i wsparcie. Zapewniamy Cię o naszych szczerych modlitwach. Pamiętaj, że nie jesteś sam, Jehowa i Twoi bracia są z Tobą ❤️
Pięknie dziękuję za słowa wsparcia. Tak Kochani jak piszecie, wsparcie od Boga to coś niesamowitego. Kiedy się o tym myśli, nieraz już po fakcie, jak w danej sytuacji Jehowa wspierał, dodawał sił, to łzy się same cisną do oka. Bardzo dziękuję za słowa modlitwy! To piękny dar od Jehowy. A bracia? Chociaż niektórzy nas nie znają, okazują nam prawdziwą miłość. Pięknie będzie to wszystko wspominać, kiedy już w Nowym Świecie nie będzie tego wszystkiego, co nas dzisiaj męczy, dołuje, martwi... Dziękuję jeszcze raz kochani za piękne słowa! Jesteście dla Jehowy bardzo cenni!
❤️
❤️
Kochani,dużo sił i wytrwałości💓💓💓
"Bóg dodaje mi wciąż sił, więc naprzód będę iść, wiem że on jest blisko mnie co dnia" (Psalm 94:17). Bardzo dziękujemy!
Oramos profundamente por usted. Los queremos hermanos que pronto todo mejore estamos juntos en la distancia muchos cariños
¡Queridos amigos! Muchas gracias por sus cálidas palabras y sus oraciones. Es un privilegio pertenecer a una organización donde reina un espíritu de amor y paz, incluso cuando nos separan decenas de kilómetros. ¡Los queremos!
Przemku jesteśmy z wami i bardzo was kochamy
Bardzo dziękujemy. Wiemy kochani, doświadczamy tego każdego dnia. To niesamowite jak Jehowa potrafi o nas zadbać i ta pomoc przychodzi zawsze, kiedy najbardziej jej potrzebujemy. Bardzo Was Kochamy!
Pamiętajcie że Jehowa zawsze jest blisko was dodaje sił i wsparcia.