Ratunek dla taty i walka o sprawność
Ratunek dla taty i walka o sprawność
Updates2
-
Kochani, chciałbym przekazać Wam kolejne informacje dotyczące mojego zdrowia. Niestety nie są one dobre.
W ostatnim czasie zapadły ważne decyzje i pojawiły się kolejne diagnozy. ZUS uznał mnie za osobę niezdolną do pracy, a otrzymałem również orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. To bardzo trudne do zaakceptowania, zwłaszcza że jeszcze niedawno normalnie pracowałem i sam utrzymywałem siebie oraz mojego synka.
Mój stan zdrowia niestety nadal się pogarsza. Lekarze stwierdzili bolesne ograniczenie ruchomości obu barków oraz tkliwość odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa. Do tego doszedł poważny uraz prawego kolana. Obecnie muszę nosić ortezę, ponieważ każdy krok sprawia ból.
Badanie USG wykazało niepokojące zmiany, a kolejne badania potwierdziły złamanie kłykcia bocznego w okolicy głowy kości strzałkowej. Czekam na dalszą diagnostykę i decyzje lekarzy dotyczące leczenia.
Mam wrażenie, że z każdym miesiącem pojawiają się kolejne problemy zdrowotne. Zamiast wracać do sprawności, muszę mierzyć się z następnymi ograniczeniami. Mimo bólu i niepewności każdego dnia staram się walczyć – przede wszystkim dla mojego synka, który jest dla mnie największą motywacją.
Z całego serca dziękuję każdej osobie, która wsparła moją zbiórkę, udostępniła ją lub po prostu o mnie pamięta. To dzięki Wam mogę kontynuować diagnostykę, leczenie, rehabilitację i przygotowywać się do kolejnych etapów walki o zdrowie.
Każde wsparcie daje mi nadzieję, że mimo wszystkich przeciwności nie zostanę z tym sam.
❤️ Dziękuję, że jesteście ze mną.
Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.
Description
Mam na imię Rafał. Samotnie wychowuję mojego 2,5-letniego synka i do niedawna starałem się radzić sobie ze wszystkim sam. Niestety w ostatnim czasie moje życie bardzo się zmieniło.
W moich kościach zaczęły pojawiać się torbiele niewiadomego pochodzenia. Doprowadziły one do bardzo poważnego złamania nadgarstka — kość rozpadła się na kilka części. Mimo leczenia sytuacja nadal jest bardzo trudna.
Niestety zmiany pojawiły się również w drugim nadgarstku. Na ten moment kości jeszcze utrzymują się w całości, jednak lekarze podkreślają, że konieczne jest szybkie działanie, aby nie doszło do kolejnych ciężkich uszkodzeń i utraty sprawności.
Torbiele pojawiły się także w kostkach nóg. W już uszkodzonym nadgarstku dodatkowo rozwinęła się martwica, co jeszcze bardziej komplikuje leczenie i zwiększa ryzyko trwałych problemów zdrowotnych.
Obecnie przede mną dalsza diagnostyka, leczenie oraz bardzo poważna operacja lewej ręki z wykorzystaniem endoprotezy. To dla mnie szansa na odzyskanie choć części sprawności i możliwość normalnego funkcjonowania oraz opieki nad moim synkiem.
Lekarze nie ukrywają również, że jeśli nie uda się zatrzymać postępu choroby, w niedalekiej przyszłości konieczna może być także endoproteza prawej ręki. To ogromny lęk i niepewność, ponieważ choroba postępuje, a każda zwłoka może prowadzić do kolejnych nieodwracalnych uszkodzeń.
Za mną są już liczne prywatne wizyty lekarskie, konsultacje i badania. Niestety terminy na NFZ są bardzo odległe, dlatego wiele rzeczy muszę organizować prywatnie. Każdy kolejny miesiąc oznacza nowe wydatki na diagnostykę, rehabilitację, leki, dojazdy oraz codzienne funkcjonowanie.
Najtrudniejsze jest jednak życie z bólem i świadomością, że choroba postępuje. Są dni, kiedy nawet zwykłe czynności stają się ogromnym wyzwaniem. Mimo tego każdego dnia staram się być obecnym, troskliwym i silnym tatą dla mojego synka.
Zebrane środki chciałbym przeznaczyć na:
dalszą diagnostykę,
konsultacje specjalistyczne,
leczenie i operację lewej ręki z wykorzystaniem endoprotezy,
rehabilitację i powrót do sprawności,
leki oraz dojazdy do placówek medycznych,
wsparcie codziennego funkcjonowania podczas leczenia i rekonwalescencji.
Nigdy nie było mi łatwo prosić o pomoc, ale dziś robię to dla zdrowia i dla mojego synka. Każda wpłata, udostępnienie zbiórki lub dobre słowo mają dla mnie ogromne znaczenie.
Walczę nie tylko o swoje zdrowie, ale przede wszystkim o możliwość dalszego bycia sprawnym i obecnym tatą dla mojego dziecka.
Dziękuję wszystkim ludziom o dobrym sercu za każdą formę wsparcia.
Trzymaj się, Rafał 🫂🙏
Życzę Ci dużo siły, spokoju i przede wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia. Wierzę, że leczenie przyniesie dobre efekty i każdy kolejny dzień będzie krokiem do lepszego samopoczucia. Nie jesteś w tym sam — masz wokół ludzi, którzy mocno Ci kibicują.