Pilna pomoc potrzebna po pożarze w rodzinnym barze
Pilna pomoc potrzebna po pożarze w rodzinnym barze
Description
EDIT. Kochani, zbiórka początkowo była ustawiona na 10 tys. zł i z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę. Dzięki Wam ruszamy z remontem, ale koszty okazały się wyższe, niż zakładaliśmy. Jeśli możecie – bądźcie z nami dalej. Dziękujemy 💛🙏.
Większość z Was nas zna.
Przez prawie 30 lat ten bar na osiedlu Gdańsk Żabianka z kurczakami z rożna i kebabem był naszym domem, miejscem spotkań, rozmów i codziennej pracy. Dla wielu z Was – stałym punktem na mapie, dla nas – jedynym źródłem utrzymania naszej rodziny.
Kilka dni temu doszło do pożaru, który zabrał nam jedyne źródło dochodu.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale bar w obecnym stanie nie może funkcjonować. Z dnia na dzień zostaliśmy bez pracy i bez dochodu.
Dziś stoimy przed kosztami, których sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć:
- opłaty, które nadal trzeba płacić,
- uprzątnięcie i usunięcie zniszczeń,
- zabezpieczenie lokalu,
- rozpoczęcie remontu, bez którego nie mamy szans wrócić.
To bardzo trudne, ale prosimy Was o pomoc.
Każda wpłata i każde udostępnienie tej zbiórki realnie przybliża nas do momentu, w którym znów będziemy mogli otworzyć drzwi i powiedzieć: „jesteśmy z powrotem”.
Dziękujemy za wszystkie lata obecności, rozmów, wsparcia — i za to, co robicie dla nas teraz.
Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się przy tym samym barze.
Z całego serca Anita(Champions Grill)
Nie wiem, czy były trener Jarosław Grelak coś przelał, aczkolwiek jako reprezentant rodu Grelaków przelałem jeszcze 100zł, za historię związaną z Klube-em Champion Gdańsk.
Na leczenie i rehabilitację średniego twistera z sosem mieszanym.
sam nie mam za dużo, ale znamy się qrwa prawie całe życie, ku dobru, stańcie na nogi :) Pozdrowienia Tramway
Trzymam kciuki 🫶
Trzymam kciuki by pyszne kurczaki wróciły. Tęsknimy 🥺