id: renew7

Potrzebujemy pomocy, by ratować Oliwkę!

Potrzebujemy pomocy, by ratować Oliwkę!

 
Jakub Borciuch

Description

Potrzebujemy pomocy, by ratować Oliwkę! 

 

Nasza córeczka Oliwia w wieku niespełna trzech lat rozpoczęła ciężką i nierówną walkę z chorobą nowotworową - guzem zarodkowym złośliwym okolicy krzyżowoogonowej. 

 

Oliwka zawsze była pogodnym, wesołym i energicznym dzieckiem. Nic nie zapowiadało, że jej i nasze życie wywróci się do góry nogami... To był początek trudnej drogi do strasznej prawdy. 

 

Stan Oliwki pogorszył się na tyle, że znaleźliśmy się w szpitalu w Suwałkach... To był 4 września. Oliwka bardzo cierpiała, bolał ją brzuch, całkowicie przestała się wypróżniać. Po wykonaniu szczegółowych badań lekarze zdiagnozowali przyczynę wcześniejszych problemów Oliwki. Ogromna zmiana nowotworowa o średnicy 10 centymetrów - naciskająca na odbyt i pęcherz moczowy. Nagle nasza córka znalazła się w samym środku dramatycznej walki o życie... W trybie pilnym przetransportowano ją do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, gdzie wykonano dalszą diagnostykę. Wykryto guza zarodkowego złośliwego okolicy krzyżowoogonowej. Niestety mimo starań sztabu lekarzy guza nie udało się usunąć. Później Oliwka została przewieziona do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie przebywa w Klinice Pediatrii, Hematologii i Onkologii. Tam też nasza córeczka jest obecnie w trakcie przyjmowania chemioterapii, która ma pomóc zmniejszyć guz do rozmiarów operacyjnych. 

 

Oliwkę czeka bardzo długi i żmudny proces leczenia, ale tylko w ten sposób jest w stanie wygrać z chorobą. W trakcie całego pobytu cały czas towarzyszy mama Małgorzata. W domu natomiast tęsknią i czekają na nie półtoraroczny braciszek Kacperek i kochający tata Jakub. 


W naszych oczach widać strach, ale i ogromną nadzieję, że w tej walce nie zostaniemy sami i że córeczka nie długo znów będzie zdrowa, a nasza rodzina razem. Pragniemy dla Oliwci wszystkiego co najlepsze... Niestety zapewnienie dziewczynce odpowiedniej, specjalistycznej opieki wymaga jednak ogromnych nakładów finansowych, których - jako rodzice nie jesteśmy w stanie pokryć sami. Dlatego zwracamy się do Was o pomoc finansową i modlitwę. Każda przekazana złotówka to krok w stronę odciążenia naszej rodziny, nie tylko finansowego, ale i emocjonalnego. Wspierając naszą zbiórkę, dajesz nam coś bezcennego: poczucie bezpieczeństwa, którego tak bardzo potrzebujemy. 

Podaruj nam nadzieję. Pomóż już dziś i wesprzyj naszą zbiórkę. W tych najtrudniejszych chwilach jesteś dla nas światłem w ciemności. 

Za każdą okazaną pomoc z całego serca dziękujemy - Małgosia i Kuba – rodzice Oliwki 

 

Razem możemy zmienić los Oliwki! 

Comments 9

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using