id: rjnxz2

Pomóż mi przetrwać kryzys i kontynuować tranzycję

Pomóż mi przetrwać kryzys i kontynuować tranzycję

 
Emil Wiśniewski

Description

Pomóż mi przetrwać trudny moment i kontynuować tranzycję – każda złotówka ma znaczenie


Aktualizacja: Wasze wsparcie bardzo mi pomogło i przerosło wielokrotnie moje przewidywania. Dzięki niemu mogłam zachować stabilność finansową i kontynuować hormonalną terapię zastępczą. Nadal pozostaję bez stałej pracy, dzięki ubezpieczeniu z tytułu statusu osoby bezrobotnej, mam dostęp do publicznej opieki medycznej i częściowej refundacji HRT. I dalej próbuję jakoś ogarniać życie i dawać radę - co jest dużo, dużo łatwiejsze dzięki Wam. Z racji tego że zbiórka przekroczyła założony pierwotnie pułap, w opisie poniżej znajdziecie wyszczególnienie dodatkowych celów, na które przeznaczę dalsze zebrane środki.


Cześć, tu Emilia. 


Jestem osobą transpłciową, w trakcie medycznej tranzycji. Do tej pory starałam się radzić sobie sama – część z Was może mnie kojarzyć z działań aktywistycznych, demonstracji, warsztatów, czy z anteny radiowej. Pracowałam edukacyjnie, wsparciowo, prowadziłam grupy wsparcia w Fundacji Trans-Fuzja, pracowałam w hostelu interwencyjnym LGBT. Działanie na rzecz własnej społeczności było dla mnie zawsze ważnym celem. Poznawałam wiele trudnych historii osób trans, podobnych często do mojej, ale o sobie wolałam myśleć jako o osobie, która wsparcia udziela, a nie się po nie zwraca.


Dziś jednak sama potrzebuję wsparcia – i to niełatwe dla mnie słowa.

Niedawno z dnia na dzień straciłam pracę w gastronomii. Umowa-zlecenie, niska stawka, brak oszczędności – pewnie wiele z Was zna ten scenariusz. Niestety, ten kryzys przyszedł akurat w momencie, gdy mam przed sobą kolejne wydatki na tranzycję – medyczną i prawną – a także potrzebuję wsparcia terapeutycznego po niedawnym kryzysie psychicznym.

To, co miałam odłożone na tranzycję i terapię, musi teraz iść na codzienne przetrwanie: czynsz, jedzenie, rachunki. Budżet topnieje, a ja próbuję nie stracić gruntu pod nogami.

Dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc – finansową, ale też o podzielenie się tą zrzutką dalej.

Wiem, że szukanie nowej pracy zajmie trochę czasu. Chciałabym uniknąć powrotu do kilkunastogodzinnych zmian na zmywaku. Zamiast tego chciałabym wrócić do pracy, która daje poczucie sensu, a przy okazji przydaje się mojej społeczności –  i zająć się działaniami edukacyjnymi. Ale żeby móc do tego dojść i rozkręcić takie działania, potrzebuję Waszego wsparcia w tym przejściowym, trudnym momencie.

Oto, jakie wydatki chciałabym pokryć ze środków ze zrzutki:

– wykupienie recepty na leki, które przyjmuję w ramach hormonalnej terapii zastępczej (500 zł)

– wykupienie innych leków, które przyjmuję (100 zł)

– opłacenie badań kontrolnych i kolejnej konsultacji endokrynologicznej (500 zł)

– opłacenie opinii psychiatrycznej potrzebnej do sądowego uzgodnienia płci (200 zł) i opłaty sądowej (100 zł)

– osiem sesji psychoterapii – jestem dosyć świeżo po kryzysie zdrowia psychicznego i jestem świeżo po kryzysie i potrzebuję wsparcia ze strony sprawdzonej terapeutki, której ufam (2000 zł)

– opłacenie kolejnego czynszu za mieszkanie – by mieć dach nad głową dla siebie i Gałgana, mojego kota (2200 zł) i regularnych wydatków takich jak abonament czy karta miejska (400 zł)


Dalsze wydatki, do pokrycia ze środków zebranych po przekroczeniu pierwotnie założonej kwoty (6000 zł):

– opłacenie comiesięcznych rachunków (200 zł)

– opłacenie czynszu (2200 zł) i części kolejnego czynszu za mieszkanie (600 zł)

– opłacenie dodatkowych badań kontrolnych poziomu hormonów (poza regularnym cyklem kontroli, z racji zmian w dawkowaniu potrzebuję skontrolować ich wpływ na moje obecne poziomy hormonów) (200 zł)

– wykupienie leków, które regularnie przyjmuję innych niż preparaty hormonalne (300 zł)

– pokrycie kosztów leczenia w związku z problemami zdrowotnymi w ostatnim czasie (300 zł)

– zakupy żywności dla kota (200 zł)

– wydatki na żywność i ubrania (500 zł)


Nie szukam luksusów – chcę tylko odzyskać stabilność, kontynuować leczenie i dać sobie szansę na życie w zgodzie ze sobą.

Każda, nawet najmniejsza kwota naprawdę robi różnicę. Dziękuję za wszystko – za wpłatę, udostępnienie, dobre słowo.

Będę wdzięczna za każdą kwotę, jaką uda Wam się mnie wesprzeć.


Dzięki,

Emilia

Comments 3

 
2500 characters
  •  
    User unregistered

    Go Grrrr!

    PLN 100
  • Aneta Bester

    Życzę Ci ogromu siły i wytrwałości w podążaniu swoją drogą – tą, która jest TWOJA, piękna, autentyczna i warta każdego kroku. Niech każdy dzień dodaje Ci odwagi, a w chwilach trudniejszych zawsze znajdzie się ktoś, kto poda Ci pomocną dłoń i przypomni, jak wyjątkową osobą jesteś. Numer znasz.... Pamiętaj, że autentyczność to największa moc, a Twoja odwaga jest inspiracją dla innych. 🌈💖

  • Blog Ka.pl

    Życzę powodzenia!

    hidden
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using