id: rk5z6a

na operację moczowodu zagłodzonej amstafki

na operację moczowodu zagłodzonej amstafki

 
4 Łapy Wrocławia

Updates2

  • Dziś Luna była operowana. w ciągu dwóch dni wiadomo będzie czy zabieg przyniósł oczekiwany efekt. Mamy nadzieję, że kolejje operacji nie trzeba będzie robić i zostanie jedynie sterylka.

    CSgRmi2YXyc4aPYy.jpg

    0Comments
     
    2500 characters

    No comments yet, be first to comment!

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.

Add updates and keep supporters informed about the progress of the campaign.
This will increase the credibility of your fundraiser and donor engagement.

Description

Na koniec lutego na wrocławskich forach ukazały się zdjęcia chudej amstafki, która błąka się po okolicznych lasach. Suczka była bardzo odwodniona i wychłodzona z temperaturą 36 stopni a norma to przynajmniej 38. Ogromnie wychudzona, conajmniej 10-15 kg niedowagi 🤦‍♀️ Potwornie zaniedbana - na całym ciele miała liczne stare i nowe rany, blizny, z nogi sączyła się ropa. Ma zaniki mięśniowe, wyglądała jakby długi czas przebywała gdzieś zamknięta, odparzenia na opuszkach w okolicy sromu i odbytu też o tym świadczą (drażnienie przez fekalia). Że była zamknięta w ciasnej klatce świadczy też fakt, że po podłodze w klinice poruszała się jak zombie😔 

 

Ze zdjęć, które pojawiły się na gminnych forach wiedzieliśmy, że z psem nie jest dobrze, ale dopiero po 2,5 mcach diagnostyki wiemy, dlaczego ktoś wyrzucił psa do lasu.


cWneNnrkd5ybPNF5.jpg


Ektopia przewodu moczowego - to wrodzona wada rozwojowa, w której jeden lub oba moczowody uchodzą w nieprawidłowym miejscu zamiast bezpośrednio do pęcherza moczowego. Po badaniach USG i dwukrotnym TK wiemy, że u Lunki jeden z moczowodów przebiega śródściennie uchodząc bezpośrednio do pochwy, stąd jej notoryczne podsikiwanie.


Więc z dużym prawdopodobieństwem możemy powiedzieć, że ta młoda suczka , niewysterylizowana, zakupiona pewnie do rozrodu, gdy sie okazało, że przez wadę wrodzoną nie trzyma moczu, ma ciagłe infekcje i jej leczenie jest ogromnie kosztowne - została wyrzucona do lasu jak śmieć. Byleby pozbyć się problemu.


Przez te 2,5 mca wydaliśmy na same czynności medyczne już 5 tys ( na poprzedniej zbiórce rozliczyliśmy najważniejsze badania ).


u2Vsozxz9HZi0RZm.jpgW naszym domu tymczasowym u Pauliny Luna nie tylko przybrała pięknie na wadze (+10kg), ale przede wszystkim odżyła. Z psa zalęknionego nie ma już prawie śladu, jest otwarta na człowieka, a przede wszystkim na dzieci. Świetnie dogaduje się z psia rezydentką i pełna energii hasa po podwrocławskich polach i lasach.


Ale przed nami kolejne wyzwanie - zabieg w Katedrze i Klinice Chirurgii Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, który 3.06 zdecydował się przeprowadzić laparoskopowo dr hab. n. wet Przemysław Prządka. Wierzymy, że będzie to już ostatni zabieg na moczowodzie, choć zostaliśmy uprzedzeni, że ze względu na dość skomplikowany przypadek - być może okazać się niewystarczający. Dla nas to ogromy koszt, ale podejmujemy to wyzwanie! Nie możemy jest zostawić w takim stanie, bo po pierwsze Luna będzie nieadoptowalna, a po drugie i może najważniejsze- chcemy poprawić komfort jej życia, bo każdy pies zasługuje na dobre i szczęśliwe życie.


Dlatego dziś prosimy Was o wsparcie. Mamy tylko 2 tyg aby uzbierać potrzebną kasę.


Bez Was nie ma nas.


t9dkWKWefSgtowUs.jpg

z4vautmb9GzYz4Rh.jpg

Comments 2

 
2500 characters
We prioritize safety. If you have any concerns, please report this fundraiser using