Pomóżmy Jurkowi wrócić do domu po pożarze
Pomóżmy Jurkowi wrócić do domu po pożarze
Description
Nazywam się Damian i zakładam tę zbiórkę dla mojego taty – Jurka, który w nocy, 2 lutego 2026 roku, stracił w pożarze swój dom i niemal cały dobytek życia.
Na szczęście nikt nie ucierpiał fizycznie – tata w porę zorientował się w sytuacji i zdążył opuścić budynek. Niestety ogień strawił dom w takim stopniu, że nie nadaje się on już do zamieszkania. Na miejscu działały jednostki PSP i OSP, a skala zniszczeń nie pozostawia złudzeń – tego domu nie da się już uratować.
Dziś tata mieszka tymczasowo u swojej siostry. Dla człowieka, który całe życie był samodzielny i zaradny, to bardzo trudne doświadczenie.
Jurek ma 62 lata i w naszej gminie znany jest przede wszystkim jako człowiek sportu i społecznik. Od najmłodszych lat był związany z klubami sportowymi z Mircza. Jest jednym z najdłużej aktywnych zawodników w ponad 50-letniej historii lokalnej drużyny piłkarskiej. Do dziś jest wiernym kibicem i wspiera działaczy.
Był także jednym z inicjatorów powstania amatorskiej drużyny siatkówki w gminie – działał jako zawodnik, sędzia i organizator turniejów. Dla wielu osób jest ikoną lokalnego sportu i człowiekiem, na którego zawsze można było liczyć.
Tata to typ społecznika – pracowity, skrupulatny, dobrze zorganizowany i zawsze trzymający się zasad. Zawsze to on pomagał innym. Dziś role się odwróciły.
Początkowo nie chciał przyjąć pomocy – trudno mu pogodzić się z tym, co się wydarzyło. Jednak wiemy, że sam nie udźwignie skutków tej tragedii.
Chcemy pomóc mu stanąć na nogi.
Jest szansa, by tata miał znowu własny dach nad głową. Na działce znajduje się drugi, niedokończony dom w stanie surowym zamkniętym. Aby mógł się do niego wprowadzić, konieczne są jednak poważne prace:
- instalacja elektryczna
- kanalizacja i hydraulika
- ogrzewanie
- wykonanie łazienek
- tynki i prace wykończeniowe
- ocieplenie i elementy kominowe
Większość prac chcemy wykonać społecznie. Już teraz wiele osób – także z branży budowlanej – deklaruje pomoc swoją pracą i doświadczeniem. To daje ogromną nadzieję.
Zebrane środki przeznaczymy przede wszystkim na zakup materiałów budowlanych. Realnie potrzebujemy około 120 000,00 zł, aby móc rozpocząć remont i doprowadzić dom do stanu umożliwiającego zamieszkanie.
Dla taty własny dom to powrót do normalności. To możliwość skupienia się znów na tym, co kocha – sporcie i życiu wśród ludzi. Dziś trudno mu o tym myśleć, gdy musi mierzyć się ze skutkami pożaru.
Ta zbiórka powstała z inicjatywy mojej oraz kolegów z drużyny i przyjaciół taty. Wielu z nas grało z nim na boisku – zdarzało się nawet, że ojciec i syn występowali w jednym meczu. Sport zawsze nas łączył i dziś też łączy nas chęć pomocy.
Jeśli możesz – wesprzyj. Każda wpłata ma znaczenie. Każde udostępnienie pomaga.
Z całego serca dziękujemy za każdą formę wsparcia.
Wasza pomoc daje realną szansę, by Jurek znów miał swój dom i poczucie bezpieczeństwa.
W imieniu Jurka i całej rodziny – dziękujemy ❤️
Agnieszka i Mariusz M.
#10dlaJurka
Ludovico esposito