Description
Mam na imię Adam, mam 28 lat i od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce (MPD). Każdy dzień mojego życia wiąże się z walką o sprawność. Choroba powoduje między innymi spastykę kończyn dolnych, dlatego już od 3. miesiąca życia regularnie uczestniczę w rehabilitacji.
Dla wielu osób rehabilitacja jest sposobem na poprawę zdrowia. Dla mnie jest koniecznością. To dzięki niej mogę zachować samodzielność, poruszać się i wykonywać codzienne czynności. Każda przerwa w terapii może oznaczać pogorszenie mojego stanu zdrowia i utratę efektów wypracowanych przez wiele lat.
Od kilku lat rehabilituję się dwa razy w tygodniu. Koszt jednej wizyty wynosi obecnie 130zł. Do tej pory udawało mi się finansować leczenie dzięki środkom zgromadzonym na subkoncie Matuszek, 12891 w Fundacji Avalon, na które trafiają wpłaty z 1,5% podatku.
Niestety w tym roku zgromadzone środki okazały się niewystarczające. Do końca września muszę opłacić dotychczasowe wizyty u fizjoterapeuty. Łączna kwota wynosi już blisko 4 000 zł, a kolejne środki z rozliczeń 1,5% podatku zostaną zaksięgowane dopiero w październiku.
Moja sytuacja finansowa bardzo się skomplikowała. Od blisko pół roku bezskutecznie poszukuję stałego zatrudnienia. Ze względu na swoją niepełnosprawność nie mogę wykonywać pracy fizycznej ani wymagającej długiego stania, dlatego obecnie utrzymuję się wyłącznie z renty socjalnej.
Mimo trudności nie rezygnuję z walki o lepszą przyszłość. Od października rozpoczynam studia magisterskie na kierunku filologia niemiecka ze specjalnością tłumaczeń specjalistycznych. Mam nadzieję, że zdobyte kwalifikacje pozwolą mi znaleźć pracę, którą będę mógł wykonywać zgodnie z moimi możliwościami.
Dzisiaj jednak najważniejsze jest dla mnie jedno – możliwość kontynuowania rehabilitacji. Bez niej ryzykuję utratę sprawności, o którą walczę od najmłodszych lat.
Dlatego z całego serca proszę o wsparcie mojej zbiórki. Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliża mnie do opłacenia rehabilitacji i daje mi szansę na dalsze, samodzielne funkcjonowanie.
Jeżeli nie masz możliwości wesprzeć mnie finansowo, będę ogromnie wdzięczny za udostępnienie tej zbiórki swoim znajomym. Być może właśnie dzięki temu dotrze ona do osób, które będą mogły mi pomóc.
Dziękuję za każde okazane wsparcie, dobre słowo i poświęcony czas. Dzięki Wam mogę dalej walczyć o sprawność, niezależność i realizację swoich marzeń.