id: sdfkc4

Leczenie glejak gwiaździak anaplastyczny III stopnia

Leczenie glejak gwiaździak anaplastyczny III stopnia

The organizer verified the description with proper documents.
118 645 zł from 300 000 zł
39%
ended 01.09.2021
798 supporters
Donate
Zrzutka.pl does not charge any commission

Description

POTRZEBNA POMOC!!!!!!!!


Od dwóch lat jestem wychowawczynią Martyny. To bardzo ciepła, miła, wrażliwa i kulturalna osoba z prawie 100% frekwencją i dobrymi wynikami w nauce. Kiedy zaczęło się nauczanie online, Martyna poczuła się źle: opuszczała zajęcia, pogorszyły sie też jej wyniki w nauce. Rodzice nie zbagatelizowali sytuacji. Myśląc, że ich córka popadła w depresję (co w dzisiejszych czasach nikogo już chyba nie dziwi...), zapewnili jej opiekę psychologa. Kiedy w połowie kwietnia wydawało się, że wszystko wraca do normy, bo Martyna na nic sie nie skarży, do tego podnosi sie jej frekwencja i oceny są coraz lepsze, okazuje się, że to tylko cisza przed burzą... Silne wymioty i mocno podwyższony puls sprawiają, że karetka zabiera Martynę do szpitala w Nowym Sączu. Tu szybkie badania krwi, tomograf i wyrok brzmiący : ZŁOŚLIWY GUZ MÓZGU😭😭😭 Szybki transport do Krakowa, bo w Nowym Sączu choć nowy i piękny oddział onkologii, to nie dla dzieci... Czekając z nadzieją, że może to jakaś pomyłka, albo zły sen rodzice otrzymują wyniki badania anatomopatologicznego: GLEJAK GWIAŹDZIAK ANAPLASTYCZNY III STOPNIA... Kojejny cios w serce dla rodziców, rodziny, przyjaciół... 16 kwietnia Martyna przeszła operację wycięcia guza - niestety nie udało się usunąć go w całości... Nerwy i stres nasilają się, bo po operacji Martyna jest lewostronnie sparaliżowana i - co dla każdej kobiety jest największym koszmarem - ma ogoloną głowę... Jednak dalej walczy i nie poddaje się! Koleżanki z klasy przekazują listy, wspólne zdjęcia, pluszaki i słodycze. Martyna zaczyna się uśmiechać!!! Udało sie! - pomyślałam. Wróciły motywacja do rehabilitacji i chęć do życia! Każda godzina wychowawcza, to setki pytań, jak Martyna sie czuje, czemu nie odpisuje na smsy, kiedy wraca itd. Obecnie Martyna jest po pierwszej serii chemii, którą źle znosi... Wypisana do domu po trzech dniach wróciła do szpitala z bardzo wysoką gorączką i bakterią...

Rodzice szukają pomocy za granicą, bo tam są innowacyjne i sprawdzone metody walki z glejakiem, są to jednak koszty przekraczające wszelkie oczekiwania😞 oraz możliwości rodziców... Mama pracuje na pół etatu, a tata po ciężkim wypadku samochodowym jest na chorobowym. Na domiar złego niedawno przeszedł ciężko koronawirusa, który uszkodził płuca i również wymaga rehabilitacji... Godzina rehabilitacji Martyny to kwota 100 zł, a musi być rehabilitowana codziennie! Dlatego zwracam się do każdego z was z prośbą o pomoc Martynie w powrocie do normalnego życia!!! Liczy sie każda złotówka, bo dla nas to tak niewiele, a dla Martyny to całe jej życie!!!


DZIĘKUJĘ!!!


„Jakże byłoby pięknie, gdyby każdy z nas mógł wieczorem powiedzieć: dzisiaj zrobiłem gest miłości wobec drugiego” (Papież Franciszek














The world's first Payment Card. Accept payments wherever you are.
The world's first Payment Card. Accept payments wherever you are.
Find out more

Contributors 798

WB
5 000 zł
 
Hidden data
5 000 zł
MK
5 000 zł
MK
Monika &Arkadiusz
5 000 zł
MK
Monika&Arkadiusz
5 000 zł
MK
Monika&Arkadiusz
5 000 zł
II
I.Koral
5 000 zł
 
Hidden data
4 500 zł
IO
Iwona O.
4 500 zł
PK
Paulina i Szczepan
1 300 zł
See more

Comments 12

 
2500 chars
Zrzutka - Brak zdjęć

No comments yet, be first to comment!

Our users created

742 871 whip-rounds

and collected

527 600 789 zł

What are you collecting for today?